jak odkleić przyklejony napletek 

Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: jak odkleić przyklejony napletek





Temat: stulejka u chłopczyków
Faktycznie są dwie "szkoły": ściągać i nie ściągać fizjologicznie przyklejonego
napletka. My też mieliśmy ten problem co wybrać. Ostatni lekarz powiedział mi,
że najlepiej wypośrodkować: jeśli nie robią się stany zapalne, siusiak nie
zaczerwienia się - zostawić i nie ściągać, ale jeżeli pojawią się stany
zapalne, to ściągać po troszeczku, (bo przeważnie jak weźmie się za to lekarz
to ściągają na siłe i wtedy boli, oj, boli), przemywać rivanolem, rumiankiem
itd jak radza dziewczyny (już były posty o tym)
Fizjologiczne przyklejenie napletka - napletek powinien się sam odkleić do
wieku 3-4 lat
Stulejka - to coś innego, wymaga interwencji chirurgicznej, często robi się to
w znieczuleniu ogólnym, wtedy, gdy napletek jest tak wąski i długi, że
szczelnie przykrywa ujście cewki moczowej i utrudnia siusianie.
Anita



Temat: Przyklejenie napletka
Przyklejenie napletka
Chirurg skierował na zabiegowe odklejenie napletka mojego trzylatka. Wacham
się jednak. Nie wiem na czym polega taki zabieg i czy jest konieczny w tym
wieku. Synek nie ma problemów z siusianiem, nie tworzą mu się stany zapalne na
żołędziu, na nic nie narzeka. Poradźcie!





Temat: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze!
odklejenie napletka
jesli napletek jest przyklejony, to nie ma gdzie się ta miastka zbierac, przeciez. Co innego stulejka, to sa dwie rozne rzeczy.
Mój syn miał przyklejony do ok 3 rz, odkleił sie sam, bez zadnej ingerencji, bez maści a tym bardziej sterdowej. Ale musiałam ostro walczyc z lekarzami, żeby dali nam spokój. U nas jest jakas mania tego napletka, tak jak alergi, diety i kilku innych rzeczy.




Temat: odklejanie napletka
odklejanie napletka
Czesc,
Czy odklejaliscie swoim malym facetom napletek? Jakie macie doswiadczenia w
tym temacie? Czy mozliwe jest ze po odklejeniu napletek znowu sie przyklei?
Czy po odklejeniu łatwo "schodzi"? Czy jakoś szczególnie dbałyście o higiene,
tzn czy poza myciem czyms smarowaliscie?
Napiszcie!



Temat: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze!
Nigdzie nie napisalam ze siusiaki sa takie same!!!
Pisalam ze przyklejony napletek to przyklejony napletek!!!!WAzne jak sie o niego
dba!
W tym przypadku byla szansa na samo odklejenie ale niestety zmarnowana...Basta i
koniec tematu



Temat: Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Nasza lekarka poradzila nam zeby powoli w kapieli odklejac przyklejony
napletek , jednak slyszelismy opinie ze nie nalezy niczego ruszac, tylko
poczekac az sie sam odklei.Jednak obawiam sie czy jesli sam napletek sie nie
odklei to operacja odklejania go jest ciezkim przezyciem dla dziecka ?
Czy ktos moze zna odpowiedz na pytanie odklejac samemu czy nie ?? Bede bardzo
wdzieczna za porady.

Pozdrawiam
Kasia



Temat: Lekarz chce odkleić napletek
przede wszystkim stulejka to nie to samo co przyklejony napletek
stulejka to zwężone ujście napletka (pod spodem wcale nie musi być przyklejone)
a przyklejony napletek to to prostu napletek sklejony z żołędzią (ujście wcale
nie musi być za wąskie)
tak czy siak można poczekać, smarować maścią ze sterydem powiedzmy 2 tygodnie i
2 tygodnie przerwy i znów, możliwe że się odklei

mój starszy syn miał zabieg
młodszemu już nauczona doświadczniem odsuwałam od pierwszego dnia
i już nie ma problemu




Temat: do mam chłopców!!! kiedy z napletkiem do chirurga?
Mi pediatra mówiła na bilansie dwulatka, że normą dla stulejki jest wiek trzy
lata. Chodzi o tzw. stulejkę fizjologiczną, spowodowaną małą elastycznością
napletka. O przyklejonym napletku nic nie mówiła. A np. w USA uważa się, że
przyklejony napletek w ogóle nie stanowi problemu. Jak się do okresu dorastania
nie odklei, to taki nastolatek potrafi sobie z tym poradzić i jeszcze może mu
być przy tym przyjemnie ) A tak poważnie, to mimo wszystko zalecają
konsultację u lekarza, jak się do wieku 7 lat nie oklei.

Mnie pediatra też straszyła, że mój mały ma bardzo przyklejony i że "będą
problemy". Jakoś ich na razie nie widzę A do tej pani pediatry nie chodzę
(szczególnie, że miała jeszcze potem parę wpadek)

Pozdrawiam



Temat: Chlopiecy problem
> Wszystkei stare szkoly mowia nie odciagac.

Odnoszę wrażnie, że właśnie co raz częsciej pojawia się "nie odciągać" i są to "nowe szkoły".
Również podobne były zalecenia w wielu krajach: np. w USA (zalecenia oficjalne na stronach WWW, moje prywtane kontakty)

> Ale to wiaze sie z brakiem higieny pod napletkiem.

Jeśli napletek jest przyklejony (a fizjologicznie jest przez pierwsze lata życia), to nie ma normalnie problemów z higieną.

Jeśli jest odklejony, to można go delikatnie odciągać, a najlepiej nauczyć synka jak ma to robić.

W żadnym wypadku nie powinno się moim zdaniem naciągać, aby przyśpieszyć proces odklejania.

> Teraz wyobraz sobie, ze nei myjesz sie dokaldnie miedzy wargami sromowymi...

Naprawdę nie wiem, na ile Twoje porównanie jest trafne.

Zapewne wiesz, że dokładna higiena wbrew pozorom może sporo zaszkodzić?
OK, trochę prowokuję, ale jest tak, że nasz organizm ma doskonale działające mechanizmy oczyszczające, typu woskowina w uszach, czy odpowiednia flora bakteryjna, dokładne mycie szkodzi tym mechanizmom: nikt nie zaleca przecież wymywania woskowiny z uszu, a dokładne umycie przejściowo narusza równowagę mikroflory, może prowadzić do wysuszenia wrażliwej skóry.

Tak naprawdę, gdyby nie ... zapach ... to zdrowiej byłoby myć się rzadziej niż to robimy.

Pozdrawiam
Jola
PS Uprzedzam pytania: ja się myję, moja rodzina też. Nawet korzystamy z wyjątkowo niezdrowych kąpieli w wannie



Temat: streptococcus aqalactiae 10 na 1
A skąd pomysł, żeby dziecku zrobic posiew? A jak badanie ogólne moczu?
Czy mocz był pobierany do woreczka? W jakim wieku jest twój synek?
I jak wygląda kwestia napletka, odkleił się, odkleja się, jest ciągle przyklejony, całkowicie?
Bakterii jest zatem 10 do 4. I właściwie u dziecka mozna juz mówic o zakażeniu, ale!!!! Zależy to od bakterii, sposobu pobrania, badania moczu ogólnego, itd., itp. I mowa jest o idelanym pobraniu moczu, bądz pobraniu z cewnika.
Poki co i tak nie musisz się martwić.




Temat: Paulina Smaszcz - Kurzajewska o stulejce
Jak mały się urodził pediatra kazała Na RAZIE nie odciągać ale jak skończył dwa
lata już tak, niestety napletek był przyklejony i trzeba było odklejać
chirurgicznie, robiliśmy zabieg na Wołoskiej u dr. Bejm- rewelacyjna lekarka,
przez tydz.jeździliśmy na "kosmetykę: tj. ściąganie i pielęgnację. Po tyg. rana
się zagoiła i mały sam zaczął ściągać skórkę.




Temat: przyklejenie napletka-znowu
> Przeczytalam juz sporo post'ów o stulejce ale wlasciwie nie wiem czy
> przyklejenie napletka u 2,5 letniego synka to juz jest problem.

Przyklejony napletek nie jest żadnym problemem. To normalny fizjologiczny stan w tym wieku. Jednym dzieciom odkleja się wcześniej, innym nieco później.

> zauwazylam ze w dalszej cześci napletek juz jest przyklejony i przez to
> mastka (chyba tak to sie nazywa) nie ma ujscia.

Przyklejnie napletka chroni maleństwa w młodym wieku w przypadku braku higieny (co nam raczej teraz nie grozi ). Pojawienie się białych grudek pod przyklejonym napletkiem oznacza, że pewnie niedługo (tzn. w perspektywie paru miesięcy) będzie się odklejać. Te grudki to złuszczające się komórki warstwy łączącej (przyklejającej) napeletek do żołędzi. To nic strasznego. Równie dobrze możemy walczyć z innymi wydzielnami naszego ciała - choćby dokładnie czyszcząc patyczkiem wnętrza uszek naszych dzieci - ach ta okropna woszczyna A przecież tego nie robimy.

> Powinnam sie martwic?

Sądzę, że nie. Jak się martwisz, to poszukaj _dobrego_ lekarza. U nas jedna pani pediatra widziała wielki problem (ta była pierwsza), druga żadnego, chirurg też uznał, że wszystko jest OK. A ja wyśledziłam wtedy masę linków w Internecie (głównie w języku angielskim - m.in. strony znanego uniwersytetu medycznego, czy instytutu pediatrii), które potwierdzały, że przyklejnony napletek to norma w tym wieku. A jak napisali na jednej ze stron - jeśli taki stan utrzyma się do wieku dojrzewania, to chłopak sobie sam z nim poradzi i jeszcze będzie miał z tego frajdę

Pozdrawiam
Jola



Temat: Maść na odklejenie napletka?
Przestańcie majstrować synkom przy tych siusiaczkach. Polecam wątek: "stulejka-
znieczulenie ogólne, czy miejscowe", myślę, że wyczerpująco poruszony jest
problem odklejania napletków na siłę.
A to nasza historia:
Ostatnio byłam z moim 2,5 latkiem u czterech lekarzy z powodu przyklejonego
napletka, dlatego, ze podczas kąpieli mąż zbyt mocno chciał naciągnąć skórkę i
w jednym miejscu napletek się odkleił i pękł. Ból dla małego przeogromny, nie
chciał siusiać, krzyczał, lekarze ( wszyscy) mniej lub bardzie nas ochrzanili,
że tak to możemy dziecku zrobić krzywdę i mamy juz wiecej nic na siłę nie
robić. W miejscu gwałtownego odklejenia i peknięcia mogą powstać blizny, które
w przyszłości doprowadzą do tego, że trzeba będzie dziecko obrzezać.
Wiedzieliśmy o tym, ze przy siusiaku nie należy majstrować, bo mamy starszego
syna, u którego teraz ( 6 lat) napletek jest już odklejony, a my nic mu w tym
nie pomagaliśmy, to znaczy zawsze w czasie kąpieli trochę próbowaliśmy sciągać,
ale tylko tyle ile się dało,żeby nie bolało. Te 6 lat wystarczyło, zeby było
ok, bez żadnego zabiegu. Nasza pediatra ( wspaniały lekarz, który uratował
życie naszemu starszemu synkowi) zawsze zwracała mi uwagę, zeby na siłę nic nie
robić przy siusiaczku, bo tylko zaszkodzimy małemu. Mam nadzieję, ze z drugim
synkiem będzie tak samo. Oglądało go w końcu ostatnio kilku lekarzy , w tym
dwóch chirurgów dziecięcych i żadem nie wspominał o zabiegu, a u małego skórka
odsuwa się tylko troszeczkę. Mamy dalej DELIKATNIE próbować po kąpieli.




Temat: Napletek...Na czym polega zabieg?
U nas bylo tak: Zabieg trwal w sumie ok. 10 min. Chirurg znieczulił maścią Emla
napletek i wcisnął też tą maść pod napletek specjalnym urządzeniem (taką małą
rureczką). Oczekał chwilę aż zacznie działać znieczulenie i odkleił napletek
czymś w rodzaju nożyczek. Oczyścił prącie z wydzieliny, która się znajdowała
pod napletkiem (a sporo tego było-szok!), przemył, czymś tam jeszcze posmarował
i koniec. Mały troche płakał ale nie dużo, bo trwało to chwilę. Po zabiegu
poszliśmy do domu z zaleceniem ściągania napletka przy myciu. Najgorzej było
przez pierwszy tydzień, bo napletek ciężko schodził początkowo, ale z czasem
się 'wyrobił' i jest ok. Mieliśmy jeszcze dwie kontrole, pierwsza chyba po 2
tygodniach a druga chyba po miesiącu. Teraz minęło już pół roku od tego zabiegu
i jest (odpukać) ok. Jeśli nie będziesz ściągać napletka po zabiegu (pamiętaj
przy tym o higienie, tzn. o czystości swoich rąk itp) to napletek się znowu
przyklei. U nas jeszcze trochę jest przyklejony, ale dosłownie minimalnie i mam
nadzieje ze jakos sam z czasem sie ta odrobinka odklei. Ciekawa jestem dlaczego
chcesz w ogóle odklejać ten napletek. My to zrobiliśmy bo mały miał infekcje w
drogach moczowych wywołaną właśnie bakteriami spod napletka. Poza tym nie chce
cie straszyć ale po odklejeniu napletka, mimo 'sterylnych' warunków w szpitalu
mały miał kolejną infekcję. Musiały bakterie przy odklejaniu przedostać się do
układu moczowego i ponownie wywołać infekcje. Na szczescie mamy to za sobą.
Zycze ci powodzenia i dużo zdrówka.
Pozdrawiam, Monika mama Zbysia.



Temat: stulejka-znieczulenie ogólne czy miejscowe???
Dziewczyny stulejka a przyklejony napletek to dwie różne sprawy . Stulejkę leczy
się zawsze operacyjnie , natomiast każdy mały mężczyzna ma przyklejony napletek
i jest to fizjologia . Lekarze urolodzy zalecają delikatne odciąganie w kapieli
, ale naprwdę niewiele i delikatnie . Napletek najczęściej odkleja się sam , w
różnym wieku więc gdy nie ma stanów zapalenych , dziecko siusia bez problemów
trzeba cierpliwie czekać .
Sposoby opisywane przez Was - odrywanie na siłę przez lekarzy / ?!/ to naprawdę
barbarzyństwo . Często jest tak że gdy na siłe odrywa się napletek on przykleja
się na nowo , tworzą się zrosty i zbliznowacenia , powtarzają się stany zapalne .
Ne pocieszenie dodam że znam chłopca , któremu napletek odkleił sie dopiero gdy
miał 8 lat . Rodzice nie robili nic na siłe i po prostu czekali . Odkleił się
bez interwencji chirurga , ktory kazał cirpliwie czekać . Mądry lekarz ! Oby i
Wam się taki trafił .



Temat: Siusiakowy problem
To zapewne przyklejony napletek, ale tak czy inaczej lepiej aby zobaczył to
"siusiakowy spec" - chirurg dziecięcy.
Generalnie są różne szkoły i ja też mam wrażenie, że w okolicy panuje
"siusiakowa obsesja".

Dopóki nic się nie dzieje zostawię w spokoju.
U nas jest bardzo mocno przyklejony napletek i znalazła się specjalistka, która
już podczas konsultacji zsunęła napletek młodemu tak, że krew młodemu pociekła -
bez znieczululenia (bardzo niewiele, ale jednak). Mnie kazała "ćwiczyć" w
kąpieli - tyle, że młodemu w ogóle napletek się nie odciąga.
Poszłam do innego lekarza - powiedział, że takim "odciąganiem" można więcej
dziecku krzywdy zrobić, mogą się zrobić zrosty, infekcje itd.
Generalnie przyklejony napletek jest stanem fizjologicznym i dopóki nic się nie
dzieje, siusiak rozwija się prawidłowo jest ok.
Ok. 5-6 roku życia można pomyśleć od chirurgicznym odklejeniu napletka,
oczywiście ze znieczuleniem. Lekarz powiedział, że w tym wieku (jeśli nic się
nie dzieje) siusiek jest wystarczająco duży do ewentualnego zabiegu, a w wielu
wypadkach sam do tego czasu "dorośnie" i odklei się...



Temat: Bakteria Pseudomonas aeurginosa w moczu !!
> Namawiałam do odklejenia napletka ( bo od tego cała dyskusja się zaczęła-w
> innym wątku). Przyklejony napletek może być źródłem zakażeń wstępujących dróg
> moczowych. Zostałam zakrzyczana, bo lepiej nie narażać dziecka na stres i
> skalpel, a hodować pożywkę dla bakterii.

Zostałaś zakrzyczana, bo nie udowodniłaś, że przyklejony napletek w drugim roku
życia jest tak groźny. Czasem jednak trudno przyznać, że nauka idzie naprzód

Ale tu dyskusja toczy się o czym innym.
Mowa o refluksie. Przyklejony napletek nie ma tu nic do rzeczy. Gdyby to było
takie proste, to nikt nie leczyłby długotrwale furaginą.
Przez chwilę sądziłam, że znasz jakieś metody chirurgiczne leczenia
nawracających zum i refluksu. Choć pewnie są - ale pytanie, czy nie mogą
przynieść więcej skutków ubocznych niż kilkanaście miesięcy furaginu? (naprawdę
ciekawa jestem - są?)

Proponujesz też antybiotyk zamiast furaginu. Ale niestety - w chwili obecnej są
tak zjadliwe bakterie, że postępowanie opisane wyżej w pewnych sytuacjach jest
lepsze... Bo co, jeśli jedynym antybiotykiem działającym na szczep jest ten z
grupy ototoksycznych? To ja już wolę ryzyko "rozwalonego" żołądku

Pozdrawiam
Jola



Temat: Co robic z tym siusiakiem??????????
To zależy, czy to przyklejony napletek, czy stulejka.
Przyklejony napletek rzeczywiście odklei się sam i nie ma potrzeby interwencji.
Zdania lekarzy są podzielone, ale uważa się, że do roku około nie ma potrzeby w
ogóle nic robić, nawet odciagać w kąpieli, o ile tylko zwężenie napletka nie
jest na tyle ciasne, że utrudnia siusianie (z napletka robi się "balonik", a
mocz skapuje kroplami).
Potem wystarczy toaleta - delikatne odciaganie na tyle, aby odsłonieć ujście
cewki. Niektórzy uważają nawet, że jeśli napletek nie jest wąski, a jedynie
przyklejony, odklei się zupełnie sam. Jednak może pod nim zbierać się smegma i
powodować stany zapalne, więc jestem za toaletą.
Jeśli natomiast napletek jest długi, wąski i przy próbie odciągnięcia tworzy
się lejek, lekarz moze uznać, że jest to stulejka i doradzić zabieg. podobnie
dzieje się, jeżeli występuja stany zapalne tej części lub układu moczowego,
wtedy specjalista może zalecać zabieg juz u niemowlęcia.
Jednakże czasy, kiedy rzeźnia odbywała się u co drugiego chłopczyka, minęły
bezpowrotnie. Celowe jest sprawdzenie przy okresowych wizytach, jak się sprawy
mają, ale bez rekoczynów i pośpiechu )

Mam nadzieję, że pomogłam trochę.




Temat: przyklejony napletek!
Mój ojciec,który jest chirurgiem dziecięcym,specjalistą urologiem zdecydowanie
jest przeciwny majdrowaniu przy siusiaku niemowlaka i małego dziecka.Napletek
fizjologicznie przyklejony ,odkleja się samoistnie w wieku kilku lat,jeżeli nie
ma żadnych konkretnych wskazań nie powinno się tego robić sztucznie.Różni
pediatrzy także w przypadku mojego obecnie 2,5 syna sugerowali jakieś
odciągania ale ja nie zamierzam tego robić. Na tym forum sprawa przyklejonego
napletka powraca niczym bumerang ,kiedyś jakaś matka napisała,że odciąga małemu
synkowi napletek (w ramach tego odklejania niby) i on to lubi-pewnie,że już
polubił bo zakładam,że facetom nawet małym sprawia to przyjemność.



Temat: Mamy chłopczyków - Ja w sprawie "sisiaczka" - !!!
Moim zdaniem nie ma na co czekać.Piszesz,że na razie się nic nie dzieje,ale
stan zapalny może pojawić się w każdej chwili (i wtedy dopiero robi się
problem).Lepiej pójdź do lekarza już teraz.
Przy stulejce zabieg poszerzenia napletka jest potrzebny prawie
zawsze.Natomiast nie jest powiedziane,że nie trzeba go wykonać przy
przyklejeniu napletka.Lekarz zdecyduje co będzie najlepsze w konkretnym
przypadku.Czasem napletek jest tak przyklejony,że powoduje częste stany
zapalne,lub może blokować ujście cewki moczowej i wtedy odklejenie jest
konieczne.Ale przeważnie napletek odkleja się sam do 5-6 roku życia (tak było w
naszym przypadku).
Kasia ma rację.Ten zabieg nie jest taki straszny.Natomiast zdarza się,że
dziecko czasem ma po nim uraz psychiczny i nie pozwala mamie na dotykanie
siusiaka ze strachu przed bólem.Wtedy robi się kolejny problem,bo jak pisała
Kasia,bez systematycznego odciągania przy zabiegach higienicznych może się
znowu przykleić.
Tak,że decyzja należy do rodziców i lekarza po rozpatrzeniu wszystkich "za"
i "przeciw".




Temat: napletek
Witam. Czytałam trochę na ten temat i rozmawiałam z kilkoma lekarzami,
wyrobiłam sobie takie zdanie i stosuję je do mojego syna. Jeśli widać cewkę
moczową, nie ma zakażeń, mocz oddawany jest prawidłowo , a jednak nie schodzi
cały napletek z żołędzia to należy jeszcze czekać i "ćwiczyć" ale nie na siłę,
troszkę odciągać codziennie przy kąpieli, skóra jest elastyczna. U mojego synka
już widzę efekt w takiej postaci,że napletek przyklejony do żołędzia na około
cewki zaczyna się w jednym miejscu już odklejać, jest taka dwumilimetrowa część
odklejona, czasem przez tę odklejoną część uchodzi mastka , codziennie smaruję
lekko rywanolem i parafiną albo alantanem i na razie dałam spokój z zabiegiem.
Poza tym kiedyś nikt nie męczył dzieci jakimiś stulejkami, przyklejonymi
napletkami i było OK. Popytajcie swoich mężów, jak było w ich przypadku. Jednak
czasem wiem , że warto iść do specjalisty - jak są zakażenia, ból przy
oddawaniu moczu, nie widać cewki moczowej.



Temat: zabieg odklejania napletka - i co dalej?
zabieg odklejania napletka - i co dalej?
Lekarz bez mojej zgody, bez pytania sie , przy badaniu stawów biodrowych
ściągnął napletek z członka u mojego 7 tygodniowego synka. Cały "czubek" był
poszarpany przez to, bo naciągnał tak skórkę ze sie rozerwała. Jedynym
wyjściem był zabieg odklejania napletka. Dziecko sie nacierpiało bo lekarz
był ordynarny i wcale mu nie zależało zeby zrobić to w miare delikatnie i
jak najmniej boleśnie. Moje pytanie jest co dalej? Jak pielegnować takiego
członka, tam jest jeszcze ranka, ale co jak sie wygoi? Jakie jest
prawdopowdobieństwo ze napletek się jeszcze raz przyklei? Jak postępować w
czasie kąpieli? Proszę o wszystkie rady, i z góry dziekuję.

T.




Temat: problem "siusiakowy"
Pod przyklejonym napletkiem Pulpeta zbierała się mastka. To podobno świetna
pożywka dla bakterii. Nasz pediatra kazał przyjść na odklejenie napletka w
wieku 9-10 miesięcy. Wcześniej podobno się nie odkleja, bo napletek jest kruchy
i może faktycznie popękać, zostawiając blizny. Po konsultacjach z innym
lekarzem i stwierdzeniu, że w końcu mam do tego pediatry zaufanie i specjalnie
do niego jeżdże 30 kilosów, zgłosiłam się na odklejenie. Nie powiem, myślałam,
że padnę ze strachu jak to będzie. Tymczasem całość trwała 3-5 sekund. Młody
nim się zorientował miał już nałożoną Lignokainę i po zabiegu. Nawet nie płakał
bardzo, tylko właśnie te 3 sekundy, zaraz potem sięgał do zabawek w gabinecie.
Potem przez 3 dni w ogóle nie ruszaliśmy siusiaka. Po 3 dniach zaczęliśmy mycie
z odciąganiem napletka.
Tak jest do dziś. Młody leży w wannie, mąż go myje, a ja odwracam uwagę młodego
od tej czynności. Zdarzają się dni kiedy mastki jest dużo i staramy się
delikatnie w ciągu 2-3 następnych dni całą ją usunąć.



Temat: Do Mam chlopców,po zabiegu (stulejka)
Stulejka a przyklejony napletek to chyba dwie różne sprawy. Każdy chłopczyk ma
fizjologicznie przyklejony napletek - tak to juz natura wymyśliła - jest to
ochrona przed infekcjami a stulejka to nienaturalnie zbyt waska skóra napletka,
która niestety bez pomocy sama sie nie rozciagnie......U synka mojej
przyjaciółki napletek odkleił sie sam dopiero niedawno gdy skończył 8 lat -
ponieważ lekarze nie zauwazyli u niego stulejki nikt nic na siłe nie zrywał....
Mój synek niestety urodził sie ze stulejką i to faktycznie jest problem -
skórka była nienaturalnie wąziutka - wogóle nie widziałam ujścia cewki
moczowej - skończyło się na maści sterydowej która to trochę rozciągneła sórkę
i kilku wizytach u chirurga dzieciecego, który to po dłuzszym stosowaniu maści
starał sie trochę tą skórkę rozciągnąć. Efekt jst taki, ze teraz napletek
zchodzi z żołędzi, ale widać że jest on nienaturalnie wąski i tworzy sie z
niego jakby obręcz - mam nadzieję, że się jeszcze rozciagnie i w przyszłości
obędzie sie bez skalpela....skóra ma przecież duże mozliwości rozciągania....



Temat: dziwczyny prosze was o pomoc-zajrzyjcie!
Dobrze jeśli małego obejrzy chirurg dziecięcy. Jeśli jesteś z W-wy, to mogę
podać namiary na przemiłą chirurg, która "zajmuje się" siuisakiem naszeego
synka.
u nas jest podwójny problem: bo i zwężona stulejka i przyklejony napletek. Syn
ma ponad trzy latka. Do ukończenia trzech lat zarówno chirurdzy jak i pediatra
mówili, żeby poczekać.Od kilku miesięcy smarujemy mu napletek maścią sterydową,
która ma spowodować odklejenie napletka i uelastycznienie go.
Chirurg może zrobić trzy rzeczy tak naprawdę: ściągnąć napletek na siłę (może
się polać krew, ale nie musi), wykonać nacięcie pod narkozą (to się robi
wyłącznie jeśli sprawa ygląda "beznadziejnie i inne sposoby zawiodą), albo
przepisać ci sterydy do smarowania.
Pójdź do dobrego, poleconego chirurga dziecięcego i porozmawiaj z nim. Niech
przede wszystkim on oceni co tak naprawdę Twojemu dzicku dolega (bo pediatrzy
często określają mianem "stulejki" tak naprawdę przyklejony napletek, a to dwie
różne sprawy) i niech wybierze najlepsze w tym wieku rozwiązanie.
Niewykluczone, że na razie też każe ci poczekać i nie robić nic.



Temat: stulejka u 2,5 roczniaka
Ostatnio byłam z moim 2,5 latkiem u czterech lekarzy z powodu przyklejonego
napletka, dlatego, ze podczas kąpieli mąż zbyt mocno chciał naciągnąć skórkę i
w jednym miejscu napletek się odkleił i pękł. Ból dla małego przeogromny, nie
chciał siusiać, krzyczał, lekarze ( wszyscy) mniej lub bardzie nas ochrzanili,
że tak to możemy dziecku zrobić krzywdę i mamy juz wiecej nic na siłę nie
robić. W miejscu gwałtownego odklejenia i peknięcia mogą powstać blizny, które
w przyszłości doprowadzą do tego, że trzeba będzie dziecko obrzezać.
Wiedzieliśmy o tym, ze przy siusiaku nie należy majstrować, bo mamy starszego
syna, u którego teraz ( 6 lat) napletek jest już odklejony, a my nic mu w tym
nie pomagaliśmy. Dlatego ze zdumieniem czytam tekst poprzedniczki: zrywanie
napletka w wieku 3lat??? Na żywca, na siłę???? Szok.



Temat: Stulejka u małego dziecka
U mojego malucha (teraz 2,5 roku) tez byl taki problem. Jeden lekarz zalecil
odciaganie (jeden probowal to zrobic samodzielnie na zywca, malo go nie
zabilismy), inni mowili, zeby poczekac. Argumentowali to tym, ze jezeli nie ma
stanow zapalnych, a kiedy siusia to nie robi sie balonik w miejscu przyklejenia
napletka oraz jesli widac ujscie cewki moczowej, to nie ma sie co denerwowac,
ze napletek sam powinien sie odkleic do 3 - 4 roku zycia dziecka. My troche
probowalismy odklejac w kapieli, ale synek protestowal, wiec zaniechalismy tych
dzialan. teraz napletek jest prawie odklejony (nie wiem czy to tez troche
nie "zasluga" synka, ktory od czasu do czasu sobie tam "gmera").
Poobserwuj czy z tym napletkiem nie ma takich problemow, jak opisalam, jesli
nie ma, to bym poczekala i obserwowala.
Pozdrawiam
CZESC!



Temat: maść sterydowa na odklejenie napletka?
maść sterydowa na odklejenie napletka?
Istnieje cos takiego?Mój Syn ma mieć bolesny zabieg odklejenia a właściwie
odcięcia napletka.Lecz kiedyś słyszałam o tej maści.Tylko nie wiem czy
dokładnie stosuje sie nią na ten przyklejony napletek.Jesli to możliwe
chciałbym oszczędzić dziecku niepotrzebnego bólu.
Proszę o odpowiedź Mamy, które cos wiedzą na ten temat.
Z góry dzięki.




Temat: Odklejony napletek znów przyrasta!
Nasz mały ma 5,5 roku i nadal nie ma całkowicie odklejonego napletka.Dwóch
lekarzy nam to odradziło.Zaznaczam,że w jego przypadku napletek jest tylko
przyklejony,a nie zwężony.
Nie zdecydowaliśmy się na zabieg również z następujących powodów:
1.Powiedziano nam,że po zabiegu ma tendencję do powtórnego przyklejania.
2.W wieku do 6 lat odkleja się powolutku samoistnie (lub wspomagany maścią i
delikatnym odciąganiem -co my stosujemy i efekty są zupełnie zadowalające).
3.Nie był nigdy na tyle przyklejony,żeby powodował ból lub problemy w oddawaniu
moczu.
Tak więc najlepiej sama zdecyduj czy warto narażać dziecko na powtórny stres i
ból skoro nic to nie dało.A może nie będzie tak źle i nie przykleji się
ponownie?




Temat: higiena małych chłopców
I nasze doświadczenia ze ściąganiem napletków:
"Ostatnio byłam z moim 2,5 latkiem u czterech lekarzy z powodu przyklejonego
napletka, dlatego, ze podczas kąpieli mąż zbyt mocno chciał naciągnąć skórkę i
w jednym miejscu napletek się odkleił i pękł. Ból dla małego przeogromny, nie
chciał siusiać, krzyczał, lekarze ( wszyscy) mniej lub bardzie nas ochrzanili,
że tak to możemy dziecku zrobić krzywdę i mamy juz wiecej nic na siłę nie
robić. W miejscu gwałtownego odklejenia i peknięcia mogą powstać blizny, które
w przyszłości doprowadzą do tego, że trzeba będzie dziecko obrzezać.
Wiedzieliśmy o tym, ze przy siusiaku nie należy majstrować, bo mamy starszego
syna, u którego teraz ( 6 lat) napletek jest już odklejony, a my nic mu w tym
nie pomagaliśmy, to znaczy zawsze w czasie kąpieli trochę próbowaliśmy sciągać,
ale tylko tyle ile się dało,żeby nie bolało. Te 6 lat wystarczyło, zeby było
ok, bez żadnego zabiegu. Nasza pediatra ( wspaniały lekarz, który uratował
życie naszemu starszemu synkowi) zawsze zwracała mi uwagę, zeby na siłę nic nie
robić przy siusiaczku, bo tylko zaszkodzimy małemu. Mam nadzieję, ze z drugim
synkiem będzie tak samo. Oglądało go w końcu ostatnio kilku lekarzy , w tym
dwóch chirurgów dziecięcych i żadem nie wspominał o zabiegu, a u małego skórka
odsuwa się tylko troszeczkę. Mamy dalej DELIKATNIE próbować po kąpieli."




Temat: jeszcze raz siusiak!!!
> Koniecznie idź do lekarza.On oceni czy codziennie po trochu ściągac i
> smarowac,czy operacja ewentualne ściągnięcie na miejscu ze znieczuleniem.

Przyklejony napletek u 18 miesięcznego dziecka to fizjologiczna norma. I będzie nią jeszcze przez co najmniej parę lat.

> Nie
> masz co czekac ponieważ samo nie przejdzie.Może byc tylko gorzej.

Dlaczego? Oczywiście zawsze warto iść do dobrego fachowca

> Białe plamki
> to brud,który się tam dostaje.

Białe plamki to maska - najzupełniej normalna wydzielina. Owszem, może zawierać bakterie - ale prawdę mówiąc, to trudno znaleźć kawałek ciała mający jako-takie połączenie z "zewnętrznym" światem, który tych bakterii nie zawiera

> Ciągle będzie dziecko miało zapalenia,a to
> okropny ból.

Być może tak bywa, jeśli dziecko miało odklejony napletek, a potem przykleił się - nie wiem. Dlatego ja nic nie odklejałam. Stanów zapalnych synek nie miał - mimo przyklejonego napletka, mimo mastki.

Pozdrawiam
Jola



Temat: Stulejka - od kiedy na zabieg?
gusia210 napisała:

> przyklejony napletek i stulejka to dwie różne rzeczy.

Zgadza się. Ale potocznie dość często myli się te dwie sprawy - dlatego nie
zakładałam, że autorka wątku pisze o rzeczywistej stulejce.
Najlepiej byłoby pójść do lekarza, który pomoże stwierdzić, czy to stulejka czy
tylko przyklejenie napletka - i czy w związku z tym stosowanie maści ma sens.
Polecam ten artykuł (jest tam również podana nazwa leku):
www.urologiapolska.pl/artykul.php?11

Mój syn miał zabieg odklejenia napletka w wieku 4,5 roku, po zabiegu lekarz
powiedział, że była też lekka stulejka. Ale gdyby nie fakt, że odklejenie było
przeprowadzone przy okazji operacji przepukliny (a więc w narkozie), nie
zdecydowałabym się na to. Próbowałabym innych, mniej inwazyjnych metod.




Temat: zabieg odciągnięcia napletka
nas skierowała do chirurga na zabieg odklejenia napletka pediatra,
sugerując że im prędzej tym lepiej.
skonsultowałam tę kwestię z 2 chirurgami - i odklejaliśmy (synek
miał 2 lata).
zabieg trwał może z sekundę, prawdę mówiąc zanim zdązyłam się
zestresować w gabinecie jak to będzie wyglądało już było po. po
prostu chirurg był bardzo wprawny.

gojenie trwało 5 dni.

Teraz synek ma 5 lat, napletek się nie przykleił z powrotem bo
pilnowaliśmy tego.
Nie wyobrażam sobie też czekania aż do tego czasu z tym zabiegiem:
po pierwsze po tym jak zobaczyłam co się nagromadziło pod
przyklejonym napletkiem (sklejony pierscien mastki, obrzydliwy,
lekarz stwierdził, że lada chwila groziłoby to takim stanem
zapalnym, że cały ten zabieg to przy tym mały pryszcz), po drugie -
ze względów psychologicznym (synek dawno o sprawie zapomniał, a
teraz już jest mało chętny, żeby cokolwiek mu robić przy siusiaku).



Temat: Lekarz chce odkleić napletek
Ujscie cewki po smarowaniu jest juz dobrze widoczne,ale napletek
jest przyklejony. Mnie najbardziej zastanawia fakt czy lekarz juz
teraz moze ocenic czy napletek odklei sie sam czy nie,bo jezeli,jak
twierdzi,sam sie nie odklei to i tak zabiegu nie unikniemy,a moze
lepiej go zrobic jak synek jest maly i mniej rozumie. Nie jest to
zabieg w narkozie,ktorej bardzo sie boje,dlatego biore pod uwage
mozliwosc wykonania takiego zabiegu. Podobno to trwa tylko
chwile,ale zdaje sobie sprawe,ze po zabiegu bedzie go bolalo.



Temat: Odklejony napletek znów przyrasta!
mój syn miał przyklejony napletek. Teraz ma 3 lata i juz prawie mu się odkleił.
Sam. Bo do 3-4 roku zycia przyklejony napletek to stan fizjologiczny. Jak sie
przy nim nie gmera, nie uszkadza, to i powikłań nie ma. Pozdrawiam. Acha, może
pomyślisz o obrzezaniu? mówię powaznie.to definitywnie zlikwiduje problem i
podobno bardzo higieniczne jest.




Temat: Dobry urolog w Warszawie
Dobry urolog w Warszawie
Dziewczyny,
Bardzo mi zależy na namiarach na dobrego urologa w Warszawie (najchętniej
prywatnie, bo zależy mi na czasie).
Mój syn ma 3 lata i 8 miesięcy i ostatnio obejrzał go chirurg diagnozując
przyklejenie napletka. Skierował nas na zabieg odklejenia napletka, którego
wolałabym uniknąć.
Wiem, że część urologów jest zdania, że jeśli przyklejenie napletka nie
powoduje dolegliwości (zapalenie układu moczowego, trudności w siusianiu) to
należy to zostawić do naturalnego odklejenia.
Szukam właśnie takiego urologa )).
Chciałabym, żeby ktoś obiektywnie ocenił, czy zabieg jest naprawdę konieczny
(bo chirurdzy z marszu kierują na zabieg).
Próbowałam zapisać się do wychwalanaego na forum dr. Wojciecha Stefanka, ale
przy szpitalu na Działdowskiej już nie działa fundacja.
Może któras z Was ma na niego namiary?
Albo na innego sprawdzonego urologa?
Dziękuję i pozdrawiam,
Ania



Temat: Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Zdaniem mojego męża ( chirurga) należy udać się do lekarza tejże specjalności,
żeby on odkleił napletek. Tak zrobiliśmy w przypadku naszego syna. Mimo
miejscowego znieczulenia bolało. Bolało przez moment.
Przyklejony napletek to także problem natury higienicznej. Nie można umyć
zalegającej wydzieliny i gotowa infekcja. Tak więc o co hodować bakterie i
narażać dziecko?



Temat: Mastka + przyklejony napletek = chirurg ???
my skorzystaliśmy z pomocy chirurga.
synek miał przyklejony napletek, po odklejeniu zobaczylismy tyle nagromadzonej
mastki, że lekarz stwierdził, że zdązylismy w ostatnim momencie, bo mógłby się
z tego zrobić jakiś paskudny stan zapalny.



Temat: siusiaki waszych synusiów
Do 3 lat nie powinno się w ogóle ruszać!
Chłopcy rodzą się z napletkiem zlepionym z żołędzią. Jest to
zjawisko naturalne.
Nie próbuj odciągać napletka na siłę, ponieważ to bardzo boli, może
spowodować uraz lub stan zapalny. W czasie kąpieli odsuwaj napletek
na tyle, by było widoczne ujście cewki moczowej. Myj dokładnie to
miejsce i czekaj, aż napletek odklei się sam w 2.-3. roku życia.

Idź do lekarza, gdy:

• wąski napletek nie da się odsunąć na tyle, by odsłonić ujście
cewki moczowej. Może to być oznaką stulejki, która wymaga
interwencji chirurgicznej;

• wąski napletek utrudnia siusianie;

napletek jest obrzęknięty, zaczerwieniony i bolesny;

• chłopiec po ukończeniu 3 lat ma nadal przyklejony napletek.

Skórka jest zrośnięta i jest to normalne, bo to naturalna obrona
organizmu przed infekcjami i nie powinno się jej ruszać.
Nie zaleca się wczesnego siłowego odprowadzania napletka - może to
prowadzić do ponownego sklejenia, a nawet zrostu z żołędzią oraz
powstania blizny na szczycie wąskiego napletka.
Nadgorliwe odciąganie i odklejanie wąskiego napletka u najmłodszych
prowadzi do jego pękania i bliznowacenia, a w konsekwencji powstania
prawdziwej stulejki!"
Chyba wszystko jasne.




Temat: Maść na odklejenie napletka?
Beata, ale przy stulejce zabieg jest konieczny. Lekarz decyduje o tym - kiedy
operacja ma nastąpić. U nas np. na skutek higieny napletka i wcześniejszych
pęknięć (min.cystografia) stulejka tak szybko pogłębiła się, ze musieliśmy iść
natychmiast na zabieg.
Beatko - stulejka to jest bomba, która nie wiadomo kiedy wybuchnie, bo pod
napletkiem zbierają się bakterioe, a poza tym stulejka moze całkowicie zamknąć
odpływ moczu. To jest dopiero problem. U Was prawdopodobnie już się coś działo.

Napletek to jedno//// a stulejka to drugie. Trzeba wiedzieć o czym mówimy. W
przypadku niewielkiej stulejki nawet jeśli odkleimy napletek to on i tak z
dużym prawdopod przyklei się z powrotem, bo przyczyną będzie zwężenie napletka
u góry, które przeszkadza w swobodnym jego odciąganiu. I tutaj każdy mądry
lekarz prędzej czy później również zaleci operację.

My jestesmy właśnie po. Było ciężko przez dobę, ale generalnie poszło dobrze.

Objawem stulejki była niewielka banieczka przy siusianiu i nefrolog Mikołaja
(Mikołaj ma reflux moczowy III stopnia) natychmiast kazał robić operację bojąc
się zagrożenia zumem właśnie. Ta banieczka pod napletkiem w trakcie mikcji to
nawracający pod napletek mocz, stad wielość bakterii pod napletkiem, które są
właśnie tą bombą.

PS. Mikołaj skończył w listopadzie 2 lata

Pozdrawiam

Przykro, ze tyle przeszliście ostatnio.



Temat: Odklejanie napletka-koszmar!!!!!:(((((((((((
Może ty zapuściłaś pielegnacje swojego dziecka.
Ja robiłam tak jak mi kazał lekarz pediatra.Myłam i ściagałam napletek na tyle
na ile sie dało.Gdy byłam jak dziecko miało roczek u chirurga i przy okazji
innej sprawy chirurg obejrzał małemu siusiaka to ja zapytałam czy mam coś z
siusiakiem robić, chirurg powiedział, zę najlepieju jak sie nic nie rusza do 2-
3 roku życia bo napletek jest przyklejony fizjologicznie i jesli nie ma stanów
zapalnych to nie ma co na siłe mu ściagać!Niestety u mojego synka wystąpił stan
zapalny i trzeba było ściagnąć ten napletek.A jeśli chodzi o to, co
napiałas "oskarża lekarza o brutalną ingerencję", to rzeczywisci to było
brutalne i mozna to było zrobić w znieczuleniu miesjcowym!
Niedługo będe miałą drugiego synka i jemu również nie zamierzam ściagać
napletka (wiecej niz sie da) bo wiem że to, ze jest przyklejony do 2-3 roku
życia to normalna sprawa. Będe tylko uważała bardziej by nie miał jakiegos
stanu zapalnego!
Takze nie pisz głupot , ze zapuściłam dziecko bo może ty zapuszczasz swoje.Ja
robiłam to co kazał mi robić pediatra i chirurg.Jeśli teraz chirurg będzie mi
kazał sciagać napletek to bede to robić, ale wcześniej gdy napletek był
przyklejony to żaden lekarz z którym rozmawiałam na ten temat nie kazał mi go
odklejać na siłę!Take siusiak był myty ale bez ściagania napletka.




Temat: do mam chłopców!!! kiedy z napletkiem do chirurga?
do mam chłopców!!! kiedy z napletkiem do chirurga?
Kiedy najlepiej zgłościć się z synkiem do chirurga na zabieg odklejenia
napletka?
Obecnie synek ma 20 m-cy; nie ma żadnych problemów z siusianiem, ani żadnych
infekcji, ponieważ otwór w naletku jest duży. Mimo to pediatra zalecił
zgłoszenie sie do chirurga, ponieważ - w jego opinii - napletek jest tak
mocno przyklejony, że na pewno nie odklei się sam. Zdaniem pediatry dalsze
czekanie na samoistne odklejenie sie napletka nie ma sensu, bo im później
wykonuje się zabieg - tym większy stres dla dziecka.
Co robić!!! Czy rzeczywiście już teraz udać się do chirurga? Czy jednak
czekać (tym bardziej, że przeczytałam ostatnio, że napletek pzryklejony do
żołędzi jest stanem całkowicie naturalnym do końca 3 roku życia dziecka)?
Na czym polega taki zabieg? Czy jest on bolesny, jakie znieczulenia się
stosuje?
Bardzo proszę o rady i informacje mamy chłopców, którzy mieli podobny
problem.
Pozdrawiam
Anka, mama Michała




Temat: powtórne przyklejenie napletka
powtórne przyklejenie napletka
syn miał sciagany napletek w wieku 2lat ,teraz ma lat 6 i zauważyłm ,że
spowrotem mu się przykleił ,zbiera mu się tam miastka ,którą ciężko
usunąć,podczas kapieli odciagam mu naplętek ,cześć miastki mi sie udaje
usunąć ,gdyż w tym miejscu ,trochę sie odkleja ,czy muszę znów chirurgicznie
ściągać napletek,czy może smarować maścią i prubować samemu ,proszę oradę ,



Temat: Kto stosował hydrocortizon na odklejenie napletka?
Kto stosował hydrocortizon na odklejenie napletka?
Wiram. Moje dziecko rok temu miało odkjejany napletek. Lekarz
delikatnie mu odkleił, nie używając żadnego skalpela. Wszystko było
idealnie, dopóki mały nie dostał zapalenia. Przez kilka dni nie dał
się dotknac i efekt jest teraz taki, że napletek ładnie schodzi do
pewnego momentu a potem juz się przykleił. W zasadzie to nie schodzi
poza ten rowek...jeśli wiecie o czym mówię. Przy ostatniej wizycie
u pediatry dostałam maść hydrocortizon, żeby mu to smarować. Czy
ktoś smarował tym? Mamy smarowac rano a wieczorem po kąpieli
próbować ściągać. Chciałabym się upewnić czy ja mam smarować
napletek od zewnatrz? Czy może ściągać ile mogę i smarowac tam od
wewnątrz? Jak długo można smarować tym sterydem?
Pozdrawiam, Marta




Temat: Stulejka
agatled napisała:
> ja odciągam od początku samego (synek ma 1,5 roku), napletek idealnie
odchodzi,
>
> jak tylo szłam do lekarza który miał zasadę nie ściągać i nie robiłam tego
> przez 2,3 tygodnie - zaraz potem się zwężał i czerwienił.

Ja jestem zwolennikiem nieodciągania. Uważam, że jeśli już, to u dzieci
starszych (najlepiej co najmniej rocznych) i tylko pod koniec/podczas kąpieli -
jak się napletek "rozgrzeje" i uelastyczni. Póki napletek jest przyklejony, nic
złego nie powinno się zdarzyć (takie przyklejenie chroni przed zakażeniem - i
pewnie po to natura je wymyśliła). Ale jeśli napletek został odklejony, to
obowiązuje już normalna higiena - to co się odkleiło odsuwamy i myjemy.

Pozdrawiam
Jola



Temat: czy to biale robaki na siusiaku?pasozyty?
dokładnie tak- napletek powinien odciągac sie cały jak u
męzczyzny.ABSOLUTNIE tego nie sprawdzaj-idz do chirurga on to zrobi
sam .
ptzedewszystkim mój synek miał zdiagnozowany przyklejony napletek w
wieku ok 2 lat dopiero w wieku 7 lat napletek odklejono.
ale w tym czasie dzieki diagnozie mielismy masci i zapalenia nie
pojawiały sie az tak czesto.
dokładnie chodzi o to że jak jest napletek przyklejiony zbiera sie
tam mastka- bakterie robi sie ropna obręcz i to powoduje ból i
pieczenie a także zaczerwienienie skórki na czubku siusuiaka. idz dl
lekarza i powiedz zeby sprawdził ten napletek.pozdrawiam




Temat: Przyrośnięty napletek- zabieg?
Witajcie.
Cały czas mam wrażenie,że fizjologiczne przyklejenie napletka jest tu
utożsamiane ze stulejką,czyli jego zwężeniem.W pierwszym przypadku można
poczekać nawet do 6 roku zycia (napletek sam się odklei,albo wspomagany maścią
i delikatnym masażem ,no i odpowiednią codzienną higieną).Jeśli dochodzi do
zakażeń,albo groźnego załupka lepiej jednak wykonać zabieg odklejenia u chirurga
(nie polega on jednak na nacinaniu,a właśnie odklejaniu).Natomiast w przypadku
stulejki nie ma na co czekać,bo nic się "samo nie zrobi" - trzeba napletek
poszerzyć właśnie poprzez nacięcie przez chirurga.




Temat: Napletek - mamy poradzcie!!! PILNE
Dziewczyny, nie pozwalajcie lekarzom robić takich pożal się Boże "zabiegów".
U niemowlęcia napletek jest przyklejony i jest to stan fizjologiczny. Czyli
niczego nie trzeba odklejać na siłę, zwłaszcza jeżeli nic niepokojącego się nie
dzieje (np. nie ma zakażeń układu moczowego). Napletek można ściągać, ale
delikatnie - na tyle, na ile się da. Odklejanie prowadzące do powstawania ranek
jest niedopuszczalne i w gruncie rzeczy bez sensu, bo najczęściej potem napletek
przykleja się z powrotem, a po rankach mogą zostać zrosty.




Temat: napletek
napletek
• Re: napletek
renigalda 22.03.07, 20:33 + odpowiedz

moje dzxiecko w poniedzialek mialo odklejony napletek przez urologa,
codziennie kapiemy w rumianku przemywamy rywanolem .Czy żąłedz musi juz wyjsc
bo narazie nic nie wyszlo, czy napletek moze sie ponownie przykleic? czy
spokojnie nalezy dbac i powoli odciagac?




Temat: Napletek - mamy poradzcie!!! PILNE
madziczek79 napisała:

> chwileczkę ,JAK nie pozwalać lekarzom?Kto powinien wiedzieć
> najlepiej jak nie lekarz?Jeżeli ktoś ma zaufanego pediatre to robi
> to co mu każe

Sęk w tym, że w medycynie nie ma jednego obowiązującego stanowiska na każdy
temat - tak jak napisała poprzedniczka, zdania lekarzy w kwestii odklejania
napletka są podzielone.
"Zaufany lekarz" to też człowiek, dlatego warto się rozejrzeć, jakie zdanie mają
inni lekarze - którzy pewnie dla kogoś również są zaufani. ;P
Ja nie robię tego, co pediatra mi "każe" - chociaż jej ufam.

Moim zdaniem odklejanie u niemowlaków napletka, który jest przyklejony
fizjologicznie, o ile nie powoduje to żadnych problemów, mija się z celem.

A jak już się ktoś uprze, żeby odklejać, to niech odkleja, ale do końca i ze
znieczuleniem, a nie po trochu - bo to już w ogóle specjalnego sensu nie ma.

Żeby nie było, że bez znajomości medycyny się wymądrzam, podrzucę linki do
sąsiedniego forum, a konkretniej do wypowiedzi pana Mikołaja Danko, lekarza z CZD:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=64306507&a=64354654
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=72130767&a=72244164
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=73899057&a=73957021




Temat: Nietypowa stulejka
W jakim wieku jest dziecko? To dość istotne - u małych dzieci - do ok. trzech
lat występuje zjawisko fizjologicznego - a więc zupełnie "normalnego" -
przyklejenia napletka. Czasem może być to przyczyną jakichś stanów zapalnych.
zwykle jednak nic się nie dzieje. Proponuję w razie wątpliwość zajrzeć do
poradni chirurgii dziecięcej - jeśli to będzie konieczne, a napletek jest tylko
przyklejony - bez żadnego nacinania zostanie on odklejony. Potem trzeba tylko
dbać, żeby nie przykleił się ponownie. Jeśli natomiast jest on zwężony -
prawdopodobnie nie obejdzie się bez krótkotrwałego zabiegu plastyki napletka -
w znieczuleniu. Pozdrawiam.



Temat: Jestem młodą mamą - pytajcie- chętnie poradzę:)))
izetka napisała:

> o co chodzi z tym odciaganiem napletka? po co sie to dokladnie robi? napiszcie
> bo jestem zielona.

Czesto (a moze zwykle? nie wiem...) u maluszkow napletek jest jakby przyklejony;
i sa dwie "szkoly"- nie ruszac wcale, sam sie odklei (?), albo - delikatnie
odciagac -oczywiscie nic na sile! tylko po odrobineczce codziennie, podczas
mycia, leciutko jakby "sciagac" skorke w dol, i powoli napletek sie "odkleja".
Chodzi tu takze o zachowanie higieny, bo moze sie tam przeciez cos "zaplatac" i
gdyby nie umyc, latwo o problem...
W kazdym razie moja pediatra cos podobnego mowila ))
pozdrawiamhanka



Temat: Paulina Smaszcz - Kurzajewska o stulejce
Paulina Smaszcz - Kurzajewska o stulejce
Przepraszam, ale pani red. Puulina Smaszcz nie jest lekarzem i nie
powinna sie w tym temacie wypowiadac, pomimo calego szacunku do
niej. Po pirerwsze myli podstawowe pojecia jakim jest stulejka i
przyklejony napletek. A to zasadnicza roznica. Po drugie, w kwestii
nie odciagac-odciagac sprawa jest prosta: przez pierwsze lata zycia
dziecka nie odciagac, a pozniej juz tak. I taka jest opinia
wiekszosci lekarzy a wlasciwie wszystkich. Nieporozumienia wynikaja
stad, ze jak rodzicom lekarz powie, gdy dziecko ma 4 meisiace "nie
odciagac" to oni to traktuja jako zasade obowaizujaca do wieku
nastoletniego dziecka. I gdy pojawia sie polecenie lekarza gdy
dziecko ma 3 lata"odciagac" to sa zdziwieni. A to tak wlasnie ma
byc. Moze wiec jednak lepiej jak eksperta w medycznych kwestiach
radzic sie lekarza a nie pani Pauliny, ktora zreszta bardzo lubie. A
co powrotu jak to pani ujela "stulejki" sprawa tez wyglada inaczej.
Gdy chlopiec ma przyklejony napletek i jest troche zwezony, to
odklejenie go dziala, ale potem tzreba z nim "pracowac" odciagajac
go. I tyle. Ale zabieg usunieciua stulejki to inna bajka. Jak lekarz
urolog zlikwif=duje prawdziwa stulejke to ona nie nawraca, bo
chirurgicznie napletek zostal niejako obrzezany. Prosze, nie mylmy
pojec.
Pozdrawiam ania B



Temat: higiena małych chłopców
Moj syn mial troche ponad 2 latka, jak poszlam z nim do lekarza, bo mial
zaczerwienienie na zoledzi. Lekarka odkleila mu napletek tzn. sciagnela mu "na
sile".
Powiedziala, ze jestli napletek jest przyklejony, to moga powstawac stany
zapalne, infekcje, dziecko ciagle sie tam lapie, b cos mu przeszkadza itd.
Moj znajomy (28 lat) niedawno mial nacinany operacyjnie napletek, bo nie dokonca
sie odkleil. I co ty na to?



Temat: Przyklejony napletek u 15 mies.chlopca
Pod ostatnim zdaniem Twojego postu się podpisuję. Każdy ma prawo do
podejmowania decyzji o leczeniu i postępowaniu ze swoim dzieckiem.
Można szczepic( ja jestem zwolenniczką i moje dzieci są "wyszczepione"), można
nie szczepić ( też takich znam). Można się myć, można twiedzić, że od brudu
jeszcze nikt nie umarł ( nie jest to aluzja do Ciebie), można odklejać
chirurgicznie przyklejony napletek( i ja tak zrobiam), można wychodzić z
założenia, że sam się odklei, a nieprawidłowe badanie moczu uznawać za
zafałszowane, zwłaszcza, gdy dziecko nie ma dolegliwości. Można leczyć i
lakować zeby mleczne ( i ja tak robiłam) można dojść do wniosku, że i tak
wypadną......
I wiesz, jest duża szansa, że tym nie drugim nic się nie stanie, ale jest także
prawdopodobieństwo, że zafunduje im się taką lub inną chorobę. I posunę się
dalej - jest spore prawdopodobieństwo, że przebyta choroba nie pozostawi
większych zniszczeń w organizmie, ale jest jakiś procent takich, którzy zaplacą
za to wysoką cenę. I tu dochodzimy do ostatniego zdania Twojej wypowiedzi -
każdy z nas ma prawo wybierać i podejmować decyzję.
Pozdrawiam - Agata



Temat: meskie sprawy
Może zamiast do pedoatry wybierz się do dziecięcego urologa?Prawdziwa stulejka
występuje bardzo rzedko. O wiele częściej jest to przyklejony napletek.
Być może lekarz przepisze Wam maść sterydową, którą trzeba będzie smaorawać
siusiaka, a która powoduje odklejenie się napletka i uelastycznienie skóry (to
oczywiscie w skrócie). Czasem już po miesiącu takiej kuracji widać efekty.
Możesxz delikatnie ściągać napletek - ale nie na siłę, tylko tyle ile się da, i
zawsze podczas lub tuż po kąpieli - wtedy skóra jest najbadziej elastyczna. Też
jestem przeciwna siłowym rozwiązaniom - jak słyszę o ściaganiu napletka na siłę
tak, że krew leci, to szlag mnie trafia. W większości przypadków (bo nei w
każdym) można to zrobić delikatnie, tyle, że wymaga to o wiele więcej czasu i
cierpliwości (przede wszystkim rodzica).
I wybierz się z tym roblemem do urologa - on jest specjalistą od "tych" spraw i
on najlepiej będzie wiedział co robić.




Temat: Do mam chlopcow!
dlaczego zarosło?
Moj mały na odklejony napletek całkowicie. Przy kapieli odsłaniamy,
myjemy i naciagamy skórkę. Higiena jak u każdego chłopaka/mężczyzny

Zastanawiam się, dlaczego skoro raz odklejony napletek to
zarósł/przykleił się ponownie.
Czyżby po pierwszym ściagnięciu nie było systematycznej pielęgnacji??




Temat: coś na siusiaku
Najprawdopodobniej to jest mastka, która nagromadziła się pod
przyklejonym napletkiem. U nas tak było, a że synek ma już 3 latka
to musieliśmy chirurgicznie odlepić skórkę. Pokaż to lekarzowi. My
przed zabiegiem smarowaliśmy maścią, która miała odkleić napletek,
ale niestety odkleiła tylko częściowo, dlatego byliśmy u chirurga.




Temat: napletek i spodziectwo
my mamy podobny problem z naszym synkiem, któy również ma
przyklejony napletek, smarowaliśmy maśią Kuterni, ale mało co
pomogła. W tej chwili jesteśmy umówieni na początku grudnia na jego
doklejenie. Mąż nie chce się zgodzić, twierdzi, że napletek odklei
się sam jak przyjdzie na to czas.



Temat: problem z siusiaczkiem!!!!
Jeśli napletek jest przyklejony, to białawe grudki pod nim są zbiorem
złuszczających się komórek z warstwy łączącej ("sklejającej") napletek z
żołędzią. Nie jest to nic złego, a zazwyczaj syngalizuje przygotowania organizmu
do odklejenia napletka (przynajmniej częściowego).

Pozdrawiam
Jola



Temat: operacja stulejki
A tak wogóle jesli chodzi o przyklejony napletek to moj starszy tez ma i chirurg
powiedzial, ze to sie bedzie odklejalo w miare rosniecia, ze z tym raczej sie
nic nie robi, ze sie odklei, teraz ma przyklejony lekko w dwoch miejscach, mam
nadzieje, ze chirurg ma racje. Kiedys mial bardzo ciasny napletek, ale teraz juz
jest OK, wiec trzeba czasu na to.




Temat: Stulejka - jak to w końcu jest!
Bo jest coś takiego jak stulejka i tym koniecznie musi się zająć lekarz.
Ale najczęściej jest coś takiego jak przyklejony napletek. I wtedy rzeczywiście, albo się sam odklei, albo mu się pomoże.
Jeśli więc, Twoje dziecko ma stwierdzoną stulejkę, a nie zwyczajnie przyklejony napletek, to jednak proponuję wizytę u chirurga dziecięcego!
Najlepiej jednak jak pediatra dziecka zobaczy siusiaka i powie co robić dalej.

Pozdrawiam



Temat: Bakteria Pseudomonas aeurginosa w moczu !!
Ktoś gdzieś napisał o DŁUGOTRWAŁYM (sic) przyjmowaniu chemioterapeutyków. Nie
jestem przeciwna leczeniu przez kilka-kilkanaście dni, uważam natomiast, że
stosowanie, zwłaszcza u ludzi młodych PRZEWLEKLE przez kilka-kilkanaście
miesięcy Furagiunu czy tym bardziej Bactrimu ( vide jeden z pierwszych postów)
daje więcej szkody niż pożytku.
Namawiałam do odklejenia napletka ( bo od tego cała dyskusja się zaczęła-w
innym wątku). Przyklejony napletek może być źródłem zakażeń wstępujących dróg
moczowych. Zostałam zakrzyczana, bo lepiej nie narażać dziecka na stres i
skalpel, a hodować pożywkę dla bakterii. W tym również bardzo zjadliwych.
Potem, nie od razu, pojawiają się problemy. Więc lepiej karmić dziecko naprawdę
toksycznymi lekami - ich działań ubocznych nie wiadć na pierwszy rzut oka.
Najwyżej dziecko czasem wymiotuje, albo ma gorszy apetyt.
Czy gdziekolwiek pisałam, że jestem zwolenniczką witamin z apteki? Nie!!!!!
Mając do wyboru jabłko albo tabletkę - wybiorę jabłko i szpinak. Jeśli dawałam
swoim dzieciom witaminy, to w postaci syropów i bardzo krótko - na przednówku,
gdy takich prawdziwych witamin jest niewiele.



Temat: "Stulejka" u 4-latka
na nacięciu, jesli to stulejka
na odklejeniu jesli to tylko przyklejony napletek
to dwie różne sprawy



Temat: Stulejka - odciągać napletek czy nie
Najnowsze wydanie numeru specjalnego "Dziecka" - "Zdrowe dziecko":

Stulejka
zwężenie napletka, które uniemozliwia ściągnięcie go z żołędzi. Przyleganie
napletka do żołędzi to u noworodków i niemowląt stan normalny. Na szczycie
prącia widać jedynie ujście cewki moczowej. Napletek odkleja się sam, zwykle w
2 r.ż. Nie wolno go ściagać siłą, bo można spowodować poważny uraz.
Do lekarza trzeba iść maluchem, gdy:
- wąski napletek utrudnia siusianie (pod skórą tworzy się balonik)
- w 3 roku zycia napletek jest wciąż przyklejony
- dziecko ma stany zapalne (napletek boli, jest zaczerwieniony)

Nie wiem, jak to się ma dokładnie do Twojej sytuacji. Z tego, co tu
przeczytałam, stulejka to u niemowlaka stan normalny, dopiero później jest
groźna. Jeśli dziecko nie miało opisanych objawów, to nie ma chyba co go męczyć
i "psuć". Proponuje konsultację z jeszcze jednym, niezależnym lekarzem.




Temat: STULEJKA
Witaj!
Z porad doktora Albrechta:

Przyleganie napletka do żołędzi jest stanem normalnym u zdrowych noworodków i
niemowląt. Na szczycie ich prącia widać jedynie ujście cewki moczowej. Napletek
odkleja się sam, zwykle w drugim roku życia. Nie wolno ściągać na siłę napletka,
gdyż można spowodować poważny uraz.

Do lekarza należy udać się z maluchem, gdy:

- wąski napletek utrudnia siusianie (podczas siusiania tworzy się balonik);

- w trzecim roku życia napletek nadal jest przyklejony;

- dziecko ma stany zapalne prącia (napletek boli, jest czerwony).
Nasz pediatra zabronił ścągania napletka jedynie tak leciutko "podnosić"do
góry,jak balonik przed dmuchaniem.Robiłam tak starszemu dziś ma 6 lat i wszystko ok.
Pozdrawiam!



Temat: Napletek...Na czym polega zabieg?
Dziękuję za odpowiedż. Uspokoiłam się bardzo. Nie wiem jeszcze czy będziemy
odklejać ten napletek. Umówiliśmy się dzisiaj z pediatrą i to on zdecyduje co
robić.Ale bałam się że to jakiś poważniejszy zabieg. Czy chcę mu go ściągnąć?
Raczej tak ponieważ synek w wieku niemowlęcym miał ściągnięty napletek
przez "doktor starej daty" i przez 4 lata było wszystko
o.k.Napletek "pracował", dbaliśmy naturalnie o higienę ale w ostatnim miesiącu
trochę zaniedbaliśmy sprawę. Kuba nie pozwalał dotykać siusiaka, w kąpieli mył
go sam. Myśleliśmy że taki wiek a jego widocznie bolał. W każdym razie, wczoraj
kiedy bardzo twardo spał obejrzałam tego siusiaczka i zobaczyłam że napletek
wtórnie się przykleił a pod spodem napewno też jest sporo mastki bo aż takie
zgrubienia. A gdy sama trochę poruszałam to z jednej strony jakby ta maż
chciała się wyciskać. Nie będę sama kombinować bo wiadomo że można zrobić
krzywdę.Myślę że gdy lekarz zechce ściągnąć ten napletek bez znieczulenia to
zaproponuję tę maść emla, mogę nawet wykupić.
napiszę wieczorem jak było. Pozdrawiam.



Temat: Do mam chłopców, w sprawie siusiaczka.
Przyleganie napletka do żołędzi jest stanem normalnym u zdrowych noworodków i
niemowląt. Na szczycie ich prącia widać jedynie ujście cewki moczowej. Napletek
odkleja się sam, zwykle w drugim roku życia. Nie wolno ściągać na siłę
napletka, gdyż można spowodować poważny uraz.

Do lekarza należy udać się z maluchem, gdy:

- wąski napletek utrudnia siusianie (podczas siusiania tworzy się balonik);

- w trzecim roku życia napletek nadal jest przyklejony;

- dziecko ma stany zapalne prącia (napletek boli, jest czerwony).




Temat: jutro zabieg sklejki. PILNE
To jest ten stan zapalny czy go nie ma? MOże warto odłożyć ten
zabieg...
W tym wieku napletek ma święte prawo być przyklejony. A ma takie
prawo do 4 r.ż. a nawet dłużej. Jeśli nie ma nawracających stanów
zapalnych to nie ma najmniejszego sensu robić zabiegu.
Tak jak pisze gabrielle, odklejenie napletka a przy okazji pewnie i
rozszerzenie, (bo zwykle ze zwężeniem idzie w parze przyklejenie),
wiąże się z bólem i niestety... potem z licznymi problemami. Jest
duże prawdopodobieństwo powstania uszkodzeń napletka, mikroblizn,
które spowodują wtórne zwężenie i dalsze problemy.
Dla mnie to jakaś straszna metoda. Uważam, że medotą jest plastyka
napletka lub obrzezanie i oczywiście wtedy, kiedy to jest konieczne.
A u 19 miesięcznego chłopca to jeszcze fizjologia.
Trochę bez sensu, że poszłaś do lekarza, który ma opinię takiego, co
chętnie robi zabiegi.




Temat: maść sterydowa na odklejenie napletka?
Masc sterydowa moze byc rozna - zalezy co lekarz przepisze. Mysmy smarowali 6
tygodni diprolene (to masc do smarowania w przypadku roznych schorzen skory).
Nalpetek odkryl znacznie ujscie cewki moczowej, ale sie nie odkleil i ja nie
bede tego robic. Bo jest to bolesne i nie ma gwarancji, ze znowu sie nie
przyklei. Dzisiaj bylismy u pediatry i stwierdzila, ze lepiej lekko odciagac po
kapieli, zeby napletek znowu sie nie zamykal, ale nie odklejac na sile u
chirurga. Moj synek ma 3,5 roku. Jesli chodzi o jakiekolwiek odcinanie
napletka, to w Polsce robi sie to w pelnej narkozie, ktora sama w sobie jest
obciazeniem dla dziecka. My sie na razie wstrzymujemy z taka interwencja,
pomimo, ze tatus jest obrzezanym Amerykaninem.
pozdrawiam i nie daj wmowic sobie zadnego odcinania czegokolwiek lub odrywania
na "zywca" to jakies barbarzynstwo srdniowieczne. Popros lekarza o recepte na
masc, a na pewno pomoze.



Temat: Odciaganie napletka a zakazenie ukl. moczowego
Moniko, piszesz, że twój synek miał raz odklejany napletek przez chirurga.
czy możesz mi napisać coś więcej na ten temat?
Pare dni temu zgłaszałam na forum posta z pytaniem o chirurgiczne odklejanie
napletka, ale mało dziewczyn mi odpowiedziało, przy czy żadna nie zdecydowała
sie na taki zabieg u swojego synka.
W jakim wieku był twój synek, jak miał robiony ten zabieg? Czy nie dostał
żadnego znieczulenia? Jak w ogóle wyglądało to odklejanie?
Bardzo bym chciała sie tego dowiedzieć, bo pediatra prowadzący mojego 20-
miesięcznego synka, powiedział, że nie ma co czekać dłużej, bo jego napletek
na pewno sam się nie odklei przed zakończeniem 2 roku życia, a po drugim roku
to takie odklejanie to juz za duzy stres. Tymczasem właśnie - tak samo, jak
Ty - czytam, że przyklejenie napletka przyjmuje się za stan normalny do końca
3 roku życia dziecka.
Ponieważ nie wiem, czy jeszcze tu zajrzysz - wysyłam ci to samo na priva.
pozdrowienia dla Ciebie i pozostałych Mam
Anka, mama Michała



Temat: Do Mam chłopców?Jak temu zapobiec?
> Pod napletkiem zbiera się mastka i trzeba ja codziennie wymywać, więc trzeba
> też odciągać napletek.

A cóż to takiego strasznego ta mastka? Przecież to naturalna wydzielina. Jeśli
pod przyklejonym napletkiem gromadzi się jej więcej (białe grudki) to znak, że
napletek się szykuje do odklejenia (min. złuszczone komórki warstwy łączącej
napletek z żołędzią). A że są bakterie? A są. Wszędzie są. Na przykład na
skórze. Myjesz się cała mydłem antybakteryjnym?

>Od początku. Ja, głupia też posłuchałam nowej szkoły o
> nieodciąganiu, ale na szczęście dobrze sie skończyło.

Że się spytam naiwnie. A co miało się złego stać?

> Warto czasem posłuchać rodziców
> czy teściów

Pewnie, że warto Moi nic nie wspominali o odciąganiu )))

Pozdrawiam
Jola



Temat: Zabieg odklejenia napletka
ja też się zastanawiałm czy odciągać czy nie, i sama pytałam 3 lekarzy, 2
pediatrów powiedziało, żeby nie odciągać, że napletek ma prawo być przyklejony
do 2-3 roku życia, a później zacznie sam się odklejać, no i zdanie chirurga było
takie samo dopóki nic się nie dzieje to nic nie robimy, no i ja nic nie robiłam
synek ma roczek i dwa dni temu byliśmy u lekarza i pani doktor powiedziała, że
wszystko wporządku z siusiakiem i napletek powoli zaczyna się odklejać



Temat: Pytania o siusiaczka
Pytania o siusiaczka
Jestem tatą 10-miesięcznego niemowlaka. Martwi mnie jedna rzecz. Otóż przy
próbie ściągnięcia napletka siusiaczka odsłania się tylko jedna połowa wraz z
ujściem cewki moczowej. Z drugiej strony napletek nie daje się ściągnąć.
Słyszałem wiele o tym że napletek często jest fizjologicznie przyklejony i
się z czasem odklei. Czy powinienem udać się z dzieckiem do lekarza czy też
moje obawy są nieppotrzebne bo napletek się odklei????



Temat: jak dbać o "ptaszka"
Odciąga się tylko na tyle, na ile jest odklejone. Nigdy na siłę! Może to
spowodować mikrouszkodzenia, w wyniku których powstaną mikroblizny. Ograniczą
one elastyczność napletka i w konsekwencji mogą prowadzić do stulejki.
Dlatego wielu lekarzy zaleca nie odciągać napletka w pierwszym roku życia.
Napletek może być przyklejony bardzo długo. W Polsce spotkałam się z opinią, że
do czwartego roku życia (mówię o opinii lekarzy), a także do piątego. W USA np.
Amerykańska Akademia Pediatrii mówi o kilkunastu latach (jeśli nie odklei się
do tego czasu, to nastolatek zwykle potrafi sobie z tym poradzić ;) )

Pozdrawiam
Jola



Temat: Mała dziurka w siusiaku - sierowanie do chirurga!
Mój starszy synek ma stulejkę. Jak miał 0,5 roku miał robione badanie w
narkozie i przy okazji powiększyli otwór w siusiaku. Niestety matka litowała
się nad obolałym synkiem i nie naciągała obolałego napletka. Wdało się
zapalenie i dopiero był ból, po wyleczeniu zapalenia napletek był znów
przyklejony. Teraz ma 4,5 i zaczyna mu się sam odklejać mam nadzieję że obędzie
się bez chirurga. Ciągle ściągamy napletek. Gdyby doszło do zabiegu i lekarz
kazałby ściągać ten napletek ta tak rób. Mój mąż miał taki zabieg w wieku
szkolnym i nie ma jakiś traumatycznych przeżyć. Myślę że jak nie ma zapaleń i
innych problemów a jest szansa że samo zejdzie to można trochę poczekać, ale
konsultacja chirurga nie zaszkodzi.



Temat: problem z siusiaczkiem
problem z siusiaczkiem
Mam dwuletniego synka gdy mial ok 9 mies napletek byl kompletnie
odklejony i nie bylo problemu z odciaganiem go do dolu.Wczoraj przy
kapieli chcialam odciagnac skorke aby wyczyscic siusiaczka a tu nic
wwszystko przyklejone,nie ma zadnego zaczerwienienia ani problemu z
siusianiem do nocnika ale gdy probowalam skorke delikatnie odciagnac
nie dalo sie .Wiem ze do 2-3 lat napletek sie nie odkleja ale u
synka juz byl odklejony i troche sie denerwuje czy to jest w
porzadku .Bardzo prosze o odpowiedz.A moze ktos mial podobna
sytuacje? Z gory dziekuje za odpowiedz.



Temat: napletek
Jak mój synek miał 3 tygodnie to trafiłam z nim do szpitala z niedoleczoną
żółtaczką fizjologiczną, tam leżał prawie 2 tygodnie i oczywiście był kąpany
przez pielęgniarki z oddziału noworodkowego (najlepszy szpital dziecięcy w moim
województwie). Pielęgniarki pokazały mi jak ściągać napletek, więc należy
ściągać do końca, ponieważ tam tworzą się bakterie - taki biały nalot, i to
trzeba delikatnie przemywać wodą żeby nie doszło do zakażenia dróg moczowych
ani zapalenia siusiaka. Ja ściągam małemu a ma już 6 miesięcy napletek przy
kąpieli bardzo delikatnie i potem delikatnie go naciągam, ale nie robię tego
codziennie wystarczy raz na 3 dni. Jeszcze tylko w jednym miejscu skórka
napletka jest przyklejona do siusiaka ale tym się zajmie chirurg za parę
miesięcy, nam mamom nie wolno "odklejać" skórki, tylko chirurg może.



Temat: Do którego roku życia napletek może być przyklejon
Dokładnie tak :) Kiedyś się tak przy siusiakach nie majstrowało, bo
matki miały większe problemy na głowie. Chłopcy rośli i w większości
problem sam się załatwiał. Tylko niewielki procent chłopców
potrzebuje zabiegu chirurgicznego, ale teraz jak napisała
poprzedniczka trudno znaleźć chirurga, który się na dziecko 'z
nożem' nie rzuci. Z reguły wskazniam do zabiegu jest stulejka (i tej
wielu lekarzy nie umie rozpoznać, myląc nagminnie ze zwężeniem
napletka) albo powracające zapalenia układu moczowego. A już
odklejanie napletka dzieciom do 3 roku życia jet dużą przesadą.
Oczywiście jak coś się złego dzieje, to trzeba do lekarza, ale ze
świadomością, że odklejenie napletka u takiego malca może się
skończyć zapaleniem, zrostami i ewentualnym ponownym przyklejeniem.




Temat: Stulejka-kiedy najlepiej iść na zabieg?
a czy zabieg jest niezbędny???..u wnuka był ten sam problem i z
identycznych powodów..napletek nie był odciagany po rozgrzaniu w
kąpieli co mi zalecano gdy synowie byli mali i nie mieli
problemów..u wnuka doszło nie tyle do stulejki ile do przyklejenia
się napletka..synowa zasięgnęła konsultacji u chirurga, który
przepisał maść sterydową i zalecił w miare możliwości, ale bardzo
delikatnie i ostroznie próbować jednak odciagać napletek w
kąpieli..po miesiącu jest juz znaczna poprawa, skórka powoli się
odkleja do ok 1/3 długości żołądzi. Zamiast słuchać pani doktor,
która zmienia zdania nie bardzo kierujac sie wiedza skonsultuj sie z
innym lekarzem, najlepiej specjalista fachowcem , który prowadzi
takie przypadki




Temat: POMÓŻCIE-CZY TO JEST STULEJKA ???
Przeczytaj dokładnie wątek, który był kilka dni temu, przeklejam:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=31641997
Są dwie opcje: jedni lekarze zdzierają brutalnie te napletki 2 latkom,
narażając na powstanie blizn i traumatycznych przeżyć, druga szkola: masować
lekko przy każdej kąpieli, używać specjalnych maści. My tak robiliśmy z
pierwszym synkiem stosując się do porady naszego pediatry. Syn ma teraz 6 lat,
bez problemu sciąga sobie sam napletek, bo się sam powoli odklejał i odkleił,
bez żadnej "przemocy". Musisz tylko wiedzieć, czy twój syn ma stulejkę, czy po
prostu przyklejony napletek, co jest stanem fizjologicznym u dwulatków.



Temat: odklejanie napletka
Mój synek też miał przyklejony napletek. Również smarowałam sterydami i tak samo
pomagało na chwilę. Postanowiłam więc wybrać się z nim do chirurga jednak lekarz
u którego byłam to był jakiś sadysta jego podejście do dzieci było straszne
(chirurg dziecięcy)zbadał go i stwierdził, że wszystko ok po czym na moich
oczach powiedział,że mam przytrzymać dziecko , ja patrze co on robi a on na silę
odkleił mu tą skórkę. Mój syn płakał strasznie a ona powiedziała że jest ok Mój
mąż był w szoku po czym kazała mu ją odciągać codziennie a moje dziecko przez
dwa dni nawet nie chciało iść się wysikać
Jednak z wielu opowieści matek których synowie mieli taką przypadłość wiem że
wszystko powinno wyglądać inaczej i wszystko jest ok Tylko ja trafiłam na taką
sadystkę Jeżeli wszystko przebiega prawidłowo to dziecko to nic nie boli, a po
zabiegu napletek trzeba odciągać codziennie najlepiej podczas mycia Zresztą po
paru dniach moje dziecko robiło to samodzielnie Pozdrawiam Monika



Temat: co z tym siusiakiem?
Po pierwsze nie bez względu na wiek. Dość często spotykałam się z tym, że u
niemowląt się nie odsuwa, bo niechcący można narobić więcej szkody, niż pożytku.
A po drugie - jak pisałam - jak dziecko ma odklejony, to w kąpieli odsuwa się
napletek. To jasne.

Ale dlaczego uważasz, że dla celów higienicznych przyklejony napletek trzeba na
siłę odklejać? Ciekawi mnie, na czym opierasz swoje kategoryczne twierdzenia.

Pozdrawiam
Jola



Temat: problemy stulejkowo-napletkowe?
to zalezy jak jest zaawansowana stulejka. Jeżeli jest mocno przyklejona to
radzę narpiew udać sie do doblrego chirurga niż nadrywanie napletka. Moj synek
miał bardzo duże przyrosty do prącia i gdybym posłuchała takich rad jak
smarowanie tą mąścią doszło by do tego że dziecko nacierpiało się i blizny by
były na całe życie. Moj synek miał zabieg w wieku 1,5 roku odklejenia napletka.
I nic mu nie wycinali nawet go ma wiecej. I trzeba pamiętać że napletek lubi
sie sklejać i trzeba codzienie go pielęgnować po kapieli.




Temat: odklejanie napletka- jak długo boli???
Co lekarz, to opinia. Ja sama odciągałam synkowi po kąpieli
maksymalnie jak się dało, ale może byłam jednak za delikatna.
Zmobilizowały mnie słowa znajomej chirurg dziecięcej, że napletek
odkleja się sam w jakiś 20% przypadków. Przyszła do nas do domu i
tyle tylko, że synek uniknął widoku białych fartuchów. Pod
napletkiem miał strasznie dużo mastki- w niektórych miejscach była
aż otorbiona, także myślę, że i tak trzeba było to zrobić. Tak sobie
też myślę, że teraz ma mniejsze szanse na zapamiętanie tego zabiegu
niż gdyby miał 5 czy 6 lat. Boję się tylko, żeby się znowu nie
przykleił...



Temat: nie na temat ale b. ważne
nie na temat ale b. ważne
To nie jest o karmieniu piersią, ale może bedziecie wiedzieć.
Lekarz bez mojej zgody, bez pytania sie , przy badaniu stawów biodrowych
ściągnął napletek z członka u mojego 7 tygodniowego synka. Cały "czubek" był
poszarpany przez to, bo naciągnał tak skórkę ze sie rozerwała. Jedynym
wyjściem był zabieg odklejania napletka. Dziecko sie nacierpiało bo lekarz
był ordynarny i wcale mu nie zależało zeby zrobić to w miare delikatnie i
jak najmniej boleśnie. Moje pytanie jest co dalej? Jak pielegnować takiego
członka, tam jest jeszcze ranka, ale co jak sie wygoi? Jakie jest
prawdopowdobieństwo ze napletek się jeszcze raz przyklei? Jak postępować w
czasie kąpieli? Proszę o wszystkie rady, i z góry dziekuję.

T.




Temat: czy to już stulejka ?
To nie jest stulejka, tylko przyklejony napletek. To norma u większości małych
chłopców. Odklei się samo, może to się stać nawet jak będzie miał 3-4 latka.
Stulejka to po prostu za mało elastyczny napletek, gdyby miał, to bnie dałabyś
rady go odciagnąć bez rozerwania.
Różnie lekarze mówią, ale średnio do 2 -go, 3-go roku możesz nic z siusiakiem
nie robić. Jeśli napletek schodzi, to mozęsz bardzo delikatnie odsuwać go przy
myciu (nigdy na sucho, albo w kąpieli, albo po, bo wtedy jest najbardziej
elastyczny), ale tylko odrobinę. Ale tak naprawdę jeśli nie dzieje sie nic
złego (jakiś stan zapalny), to przynajmniej do roku, bym zostawiła w świętym
spokoju.



Temat: czy to już stulejka ?
To nie stulejka, ale przyklejony napletek, który niestety nie zawsze sam
sie odklei. Ja musiałam iść z synem do urologa i dopiero ten przy pomocy
takiego haczyka odkleił skórkę. Zabieg mało przyjemny, ale szybki. Bartek miał
wtedy 4 lata. Dodam, że wcześniej sama nie odciagałam napletka, a może powinnam.
Dopiero po zabiegu zaczęliśmy to robić codziennie podczas kąpieli, a po
osuszeniu smarowałam maścią alantan.
Pozdr,




Temat: jak to jest z siusiakami ???
Mój syn ma teraz 4 lata. Nigdy nic mu nie odciągałam, nawet w kąpieli. Nie
obmywałam na siłę siusiaka po napletkiem. Napletek jest fizjologicznie
przyklejony i w pierwszych latach życia samoistnie się odklei.Nie można go
szarpać bo mogą powstać rany w miejscch oderwania,a potem zrosty. Mój syn nigdy
nie miał żadnego zapalenia czy choćby zaczerwienienia. Postępowałam tak za radą
urologa dziecięcego, któremu ufam. Mój syn ma także delikatną stulejkę, która
jest pod kontrolą. Nawet to według mojego lekarza nie stanowi podstawy do
odciągania napletka.



Temat: stulejka
Nie męczę dziecka od dwóch lat Nigdy nie odciągałam napletka bardziej niż się
dało - w tym przypadku synek sam nauczył się tej czynności - i krzywdy sobie nie
zrobił.Lekarzom chodziło tylko o odsłonięcie samej cewki moczowej - likwidacja
tej bańki moczu, o której pisałam. A to nie ma nic wspólnego z odklejeniem
całego napletka - o nie I udało się dopiero na maści DIprolene - którą stosuję
pierwszy raz od dwóch tygodni - cewka jest odsłonięta i dopiero teraz mój
chirurg decyduje się na zabieg. Nie jestem sadystką ani ignorantką - a stulejka
to nie przyklejenie napletka.



Temat: problem z siusiakiem
Trzeba juz to robic cały czas, chociazby raz dziennie po wieczornej kapieli, bo
wtedy siusiak jest bardziej rozmiękczony i elastyczny i łatwiej odprowadzać
napletek. Przy czym nie ma zasady, bo my będąc po zabiegu, jak juz wszystko
wygoiłam i mimo upływu czasu od zabiegu robie synkowi odciaganie siusiaka 2xdz
do tej pory to tak sie napletek przykleił do korony żołędzi i nie miałam na to
rzadnego wpływu Mam nadzieje, że się w miare czasu odklei sam. Wazne, żeby nie
kaleczyc napletka przy zbyt mocnym odciaganiu, bo wtedy moga powstać zwężające
go blizny. Posmaruj przez jakis czas maścia i ściagaj regularnie, powinno wrócic
do normy. Beata



Temat: zabieg odklejania napletka - i co dalej?
Po pierwsze opierniczylabym lekarza za takie postepowanie. Po drugie
pokazalabym synka pediatrze albo urologowi i zapytala co dalej - no chyba, ze
zaufanie do lekarzy juz Ci sie skonczylo . Po zabiegu odklejenia nie ma
ryzyka, ze znowu sie przyklei. Mozesz do kapieli synka dodawac nadmanganianu
potasu (tyle, zeby woda byla lekko rozowa, dziala odkazajaco, wysuszajaco),
dopoki sie ranka nie wygoi czesciej zmnieniaj pieluszki i dokladnie oczyszczaj
ranke, bez ponownego odciagania napletka. Pilnuj zeby mocz nie draznil gojacego
sie miejsca i sama nic juz nie odciagaj ani inaczej "tam" nie majstruj.
Powinno byc dobrze
Pozdrawiam
CZESC!



Temat: Juz po zabiegu! Nie jest dobrze!
W naszym przypadku napletek sam by sie nie odkleil,byl za bardzo przyrosniety,a
pod nim duzo mastki,co grozilo zapaleniem ukladu moczowego. Lekarz u ktorego
bylismy to dobry i madry czlowiek i ufam mu. W nocy do 5 nie bylo tak zle,bo
chyba Mlody wstrzymywal siusiu. Nad ranem troche plakal,to wlozylismy go do
wanny. Dzis jest juz troche lepiej,najgorsze jest smarowanie 3 razy dziennie
mascia natluszczajaca,zeby sie nie zlepilo. Mysle,ze w sprawie napletka nie
wolno generalizowac,gdyz kazdy chlopiec to inny przypadek i w innym stopniu
napletek jest przyklejony. Jesli mamy zaufanie do lekarza,ktory nas prowadzi i
intuicja podpowiada nam to samo to trzeba sie tego trzymac. Gdybysmy tego nie
zrobili teraz za kilka lat Maly musialby byc moze miec zabieg w narkozie,a wtedy
byloby nam jeszcze gorzej.



Temat: Do mam chłopców, problem z siusiakiem
Do mam chłopców, problem z siusiakiem
Mój Dawidzio ma 17 miesięcy i od urodzenia trochę napletka (nie cały
napletek, tylko fragment) jest jakby przyklejony do żołedzia (czy jak to się
tam nazywa :-)) Lekarka mówi żeby poczekać jeszcze z tym, może jak mały
będzie rósł to się "samo" odklei. Co o tym myślicie ? A może miałyście
podobny problem u swoich synków ?



Temat: Mocz do badania-jak to zrobić???
my zrobiliśmy tak,ze kupiliśmy woreczki (dla chłopca-mają inny otworek jak dla
dziewczynek) obudziłamgo o 6 rano,dobrze umyłam (trzeba myś baaardzo
dokładnie,pod napletkiem też),przykleiłam woreczek,lekko założyłam pieluchę i
poszliśmy dalejspać
o 9 woreczek był pełny
wtedy otworzyłam opakowanie ze sterylnym pojemniczkiem na mocz,przelałam siuśki
z woreczka i włala-gotowe

nie będę zgrywała supermena-za pierwszym razem mi się nie udało-woreczek się
odkleił,dopiero za drugim poszło łatwiej-też się trochę odkleił ale mocz nie
uciekł




Temat: Napletek
Wg mnie:
1. Jesli nie ma stanu zapalnego i nic sie zlego nie dzieje to nie ruszać,
ewentualnie przy kąpaniu sprawnie i szybko (czystymi rękami) ściągnąć na ile
sie da i umyć mydełkiem, ale tylko tyle ile sam schodzi, nie naciągać na siłe i
nie kombinowac długo.
2. Gdyby pojawilo sie zapalenie, no to niestety odkleic chirurgicznie, bo pod
przyklejonym napletkiem gromadzą sie bakterie.



Temat: Mastka jak długo czekać - proszę o pomoc i doradę!
Kaczorek nie zgadzaj sie na żadna wizyte u chirurga, odklejony na siłe napletek
przykleja sie z powrotem, moje koleżanki jak nienormalne latały po kilka razy na
ten zabieg a dzieci zwijały sie z bólu, moich synów jedna lekarka tez posłała do
chirurga ale powiedziałam że w życiu nie pozwole zeby moi chłopcy cierpieli i
mój pediatra zalecił oklady z riwanolu i smarowanie na noc detromycyną i to
pomogło, bez żadnych zabiegów, nie rozumiem matek które zgadzaja sie na
odciąganie napletka na siłe to okropny ból dla dzieci!!!



Temat: Do którego roku życia napletek może być przyklejon
mój syn ma juz 5 lat i cały czas przyklejony napletek. Pediatra
zaleciła delikatne odciąganie po kąpieli. A chirurdzy oczywiście
chcieli odklejać na żywca. Nie zgodziłam sie. Jeśli nic złego się
nie dzieje, to do 3 roku życia nie wykonuje się takich zabiegów, a
przynajmniej nie powinno.



Temat: stulejka,pomóżcie
Mój mały miał odklejany napletek jak miał niespełna rok - przykleił się
ponownie. Teraz przeszedł operację przepukliny i odklejono mu napletek przy
okazji - ponieważ był pod narkozą więc wykorzystano ten fakt. Chirurg, który go
operował taż stwierdził, że nie powinno się ruszać mniej więcej do 3 - 4 roku,
bo wynikaja z tego różne problemy. Tłumaczył mi to dokładnie, ale w tym momencie
nie jestem w stanie tego odtworzyć. Nie wiem dokładnie jak jest w przypadku
stulejki. Jeśli ktoś jest z Warszawy to polecam dr Kowala z Instytutu Matki i
Dziecka ( pozostali chirurdzy tez są ok, ale ten ma swietne podejście do dzieci)



Temat: stulejka? czy jeszcvze nie..
pomaga odklejenie przez chirurga
tak powiedziała mi chirurg jak byłam ze swoim dzieckiem
nam powiedziała, że napletek jest przyklejony i smarowanie tym sterydem na
wiele się nie zda, owszem uelastyczni naskórek, ze bedzie mozna lepiej go
odciagnąć, ale i tak niezbędny bedzie sklapelik do odklejenia.
Być może inny fachowiec powie co innego, myslę, że lekarz wydaje opinie na
podstawie tego co widzi u małego pacjenta.




Temat: Ale mnie lekarka wkurzyła!!!
stulejka a przyklejony nablonkiem napletek-jak erin pisze nawet do 5 roku zycia-
to dwie rozne historie
znam kilku chlopcow z problemem "stulejki", ktory zafundowaly im mamy poprzez
naciaganie-porobily sie zabliznienia -stulejki wtorne, jako mama chlopca
czytalam sporo o tym i nigdy nie odciagalam

oczywiscie kazdy chopiec jest inny, u jednego napletek sie odklei w 6 mies.
zycia, u innego po kilku latach

ogolnie, zgadzam sie z tym, co napisala e_r_i_n



Temat: stulejka u dziecka
marlena, stulejka nie zniknie sama, trzeba zrobić zabieg. Ty pewnie miałaś na
myśli przyklejenie napletka, czasem nazywane,lub mylone z prawdziwą stulejką.
Owo przyklejenie rzeczywiście powinno samo ustąpić, lub z niewielką pomocą, i w
takim przypadku rzeczywiście nie powinno sie męczyć dziecka, bo chirurg owszem,
może odkleić, ale jest to bolesne i niepotrzebne.



Temat: MAJ 2004!!!
Prawda o napletku
Mam pytanie moze ktoras z Was tez miala taki problem,albo podobnytzn. Raz
Mackowi stwierdzili,ze ma stulejke,jak poszedl do kontroli ,to drugi lekarz
stwierdzil,ze to napewno nie byla stulejka tylko napletek sie przykleil. Teraz
mu sie odkleja ,ale nie do konca-czy to normalne? I do jakiego wieku bedzie sie
odklejal? Oczywiscie przy kontroli spytam sie lekarki. Pozdrawiam




Strona 1 z 2 • Znaleziono 164 rezultatów • 1, 2

© 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates