jak niwelować niwelatorem 

Patrzysz na posty wyszukane dla hasła: jak niwelować niwelatorem





Temat: Smoki MMORPG
to sie wydaje potem na coś czy po prostu jest??
Po prostu jest - świadczy o sile smoka. No jak ma dużo punktów, to chyba wiadomo - lepiej nie zadzierać...
zmęczenie znika samo czy trzeba je jakoś niwelować
Niwelujesz napojami lub przez nakarmienie/ogrzanie jajka.
po prostu nie chciałbym tego wszystkiego spartolić za dużo pracy w to włożyłaś
A wiesz, że wolę żebyś ty to spartolił niż żebym miała to oddać jakiejś SłIt PooKeMonUFFnIe?



Temat: [Czar] Zwierciadło
może daj tak : Czar Niweluje rzucone na naszą armie czar Ktory jest Niżej położony w naszej gildi magow szansa i jeszcze cene troche podwyższ

i był by wzor :

od 7 GS
7gs - Niweluje Wszystkie Czary od GS 1 - GS 7 i tu taka cena jaka podałes załużmy
szansa na niwelowanie czaru tam 25 %
8gs - niweluje wszystkie czary od GS 1 - GS 8 i tu 1/3 razy wieksza cena jaką podałeś
szansa na niwelowanie czaru tam 50 %
9gs - niweluje wszystkie czary od Gs 1- gs 9 i tu 1/2 razy wieksza cena jaka podałeś
szansa na niwelowanie czaru tam 75 %
10gs - niweluje wszystkie czary od gs 1 - gs 10 i tu 2 razy wieksza cena jaka podałes
szansa na niwelowanie czaru tam 75 %





Temat: [mechanika] Akceleracja

Tak, nie odnosi, ponieważ całość jest wynikiem działania mistycznej mocy, jaką daje Dyscyplina.
Ergo, mistyczne działanie Dyscypliny niweluje wpływ normalnie pojawiających się przeciążeń, prawda?

Nie, nie niweluje. Wampir po prostu porusza się szybciej, nie odczuwając skutków ubocznych. Nie ma to jednak nic wspólnego z niwelowaniem tarcia. Jest to fizycznie niewytłumaczalna, mistyczna moc. Tak trudno to zrozumieć?



Temat: Bandazowanie
Srednio dobrze jest .....

1 ) czar ice breath ktory zabiera hp biegajacej postaci jest niwelowany ... bo bandazujac sie odzyskujemy w biegu hp ktore powinnismy tracic
2 ) czar pain spike takze niweluje sie tym
3 ) specjal bleeding jest niwelowany tym
4 ) poison jest zniwelowany

Ogolnie efekty ktore zadaja tak zwane doty ( damage over time - obrazenia rozmieszczone w czasie ) sa niwelowane .....

Przyklad z wlasnej reki ..... zadaje ugh za 10 hp .... w tym czasie postac w biegu bandazujac sie i uciekajac leczy x hp przed dostaniem ugha ....
Pomysl cie sobie jak to wyglada przy czarach czy bleed efekcie gdzie zadawane jest po 1-2 dmg.

Poprostu tak nie powinno byc i nie jest dobrze i trza zmienic na to co bylo.

Przy walce z magiem trzeba bandazowac sie i pic butle .... przynajmniej przy bardziej ogarniajacych magach ....



Temat: Drgania, wibracje na kierownicy

PS.
Ale czy ten amortyzatorek może mieć wpływ na takie wibracje? Jaką dokładnie pełni on rolę?

Sam amortyzator nie ma bezpośrednio wpływu na wibracje - on je może tylko wytłumiać.

Amortyzator drgań drążka kierowniczego pełni role taką jak ma nazwę

Ma on za zadanie niwelować drgania poprzeczne układu kierowniczego pochodzące np. od jazdy po nierównej drodze - wtedy koła przedniej osi mają tendencje do "uciekania" na boki (układają się do nierówności) a amortyzator niweluje to. Również gdy samochód przejeżdża przez koleiny, to amortyzator niweluje szarpnięcia drążka kierowniczego.

Mam nadzieję, że przybliżyłem trochę rolę które spełnia w samochodzie amortyzator drgań układu kierowniczego

[ Dodano: 25 Sierpień 2008, 23:16 ]
Załóż zimówki (jak masz innych felgach) jeszcze na próbe. Pamiętaj, że "diagnostyke" zaczynamy od najniższych kosztów

Dokładnie - może wcale nie opony są winne, tylko krzywe felgi



Temat: Łagiewka


| zderzak dziala... w obojetnie jakim kontekscie.

Tak jak każdy inny zderzak.


A jak ma dzialąc zderzak?? Zadaniem zderzaka jest niwelowanie skutkow
zserzeń i wynalazek Łagiewki jak najbardziej to robi i to najwyraxniej
skuteczniej niz dotychczas wdrozone rozwiazania w tej dziedzinie.  A
tweirdzenia scepów że nie dziala bo kiedys twierdzili ze aby tak działa to
musi niwelowac siły ciezkosci a oni twierdza że nie niweluje i ze badania
jednak na to wskazuja że rzeczywiscie nie niwekluje ale jednak działa to
jest zwykle pitolenie gosci ktorzy nie potrafia sie przyznać ze nie mieli
racji. A to ze Lagiewka tak mówił to wynikało z fakt ze skoro scepofizycy
twierdzili że zderzak ma cos tam niwelowąc i łamac to skoro jednak dziala to
znaczy że to robi. Zresza pozyjemy obadamy- bo na razioe z tymi wynikami
badań to jakos róznie wyglada i sa jednak rozbierznosci.





Temat: Ucieczka z Miasta

Po trzecie - Spacer Po Wodzie - rzeczywiście pozwala znaleść się w Mieście, jednak wyłącznie na polu Przystań. Następnie można oczywiście iść gdzie się chce. To samo odwrotnie - trzeba iść do Przystani, aby użyć Spaceru.
Nie zgadzam się. Na karcie pisze, że można przejśc do każdego miejsca w krainie zewnętrznej, więc jak do każdego to do każdego . Ja interpretowałem literalnie. To że jest jedna przystań nie oznacza, że tylko tam płynie woda.

Zamienienie w ropuchę za niespłacenie pożyczki:

Przy okazji nie niweluje to jego Pożyczki.
Jak to niweluje Jak pożyczył i nie oddał to jak niweluje Zamienienie w ropuchę jest za karę przecież. To tak jakby wymierzenie kary więzienia komuś kto ukradł niwelowało obowiązek zwrotu tego co ukradł. Kara jest dodatkowo, a obowiązek zwrotu swoją drogą.



Temat: Używa ktoś niwelatora liniowego do układania rur??
Witam.

Myślałem taż nad czymś takim. wybór padł jednak na RL-H2Sa.
TOPCON oczywiście. Jeśli chodzi o układanie grawitacji, niwelowanie czegokolwiek, przenoszenie odległych punktów (do 750m) jest wart tych pieniędzy. Kupując go
zastanawiałem się czy przypadkiem mi coś ciężkiego wcześniej na głowę nie spadło.
Na rynku są setki niwelatorów laserowych i kosztują wiadomo ile.
Jednak jestem mile zaskoczony. Ta maszyna oszczędza kupę czasu i kasy.

zapraszam na priv albo 512084114



Temat: Jest test K10d na www.optyczne.pl
Ha ha, "ekspertow typu dan" 95% wiedzy teoretycznej zdobylem siedzac przez pol roku na tym forum

Poza tym nie rozumiem wciaz jednej rzeczy, jaka wiedza i doswiadczenie potrzebne jest do zrozumienia, ze testowanie redukcji wstrzasow na statywie jest co najmniej dziwne?

Nie no, chlopaki, mam dobry humor, a wy ze mnie eksperta robicie i probujecie mnie uwiklac w tlumaczenie wynikow testu

Ja mam prosty tok myslowy:
statyw - urzadzenie, ktore doskonale niweluje wstrzasy apratu
SR - system redukujacy wstrzasy generowane przez uzytkownika apratu
i teraz:
chcac przetestowac SR nie mozemy umiescic apratu na statywie, bo nie bedzie wstrzasow, ktore SR moglby niwelowac

Nie wiem, ale ja mam dziwne wrazenie, ze to jest tak oczywista sprawa, ze jak ktos pisze test SR ze statywu, to mi sie kojarzy z ocenianiem czarno-bialego zdjecia pod katem reprodukowanych kolorow



Temat: Jest test K10d na www.optyczne.pl

Ja mam prosty tok myslowy:
statyw - urzadzenie, ktore doskonale niweluje wstrzasy apratu
SR - system redukujacy wstrzasy generowane przez uzytkownika apratu
i teraz:
chcac przetestowac SR nie mozemy umiescic apratu na statywie, bo nie bedzie wstrzasow, ktore SR moglby niwelowac


ale co z tego? Mój prosty tok myślowy mówi, że jeśli nie ma wstrząsów, SR nic nie niweluje i tyle. Dlaczego w takim razie porusza nieporuszone zdjęcia? Jest to problem raczej teoretyczny - bo wiedząc o takiej właściwości SRa (który być może, jak wynika z przykładu omawianych tu testowych fotek, w pewnych okolicznościach bywa ShakeMakerem) też możemy go sobie wyłączać na krótkich czasach i tyle. Ale jest to interesujące. Mędrcy przybywajcie! I wyjaśnijcie!



Temat: [KUPIĘ] Pulsometr Polar s625x
Hej, jestem zwykle testerem nowych "wspomagaczy" biegacza i już przerabiałem sporo od krokomierzy przez GPS do systemów inercyjnych. Na dzisiaj dwa systemy są moim zdaniem liczące się: GPS i inercja. Producenci korzyustający z GPS (Garmin - Forreruner, Timex - BodyLink itp.) sami między sobą się różnią jak chodzi o niwelowanie słabości GPS jaką jest utrata zasięgu czy częste zmiany kierunku. Najbardziej wiarygodny okazał się Forerunner po zmianie firmware na nowy... nie pamiętam numeru. Niestety, GPS jest fajny jak biegasz na otwartej przestrzeni. Las i miasto odpadają. Aktualnie używam więc S625X Polara z czujnikiem inercyjnym. Podobne rozwiązania to np. Nike Triax. Osobiście uważam, że inercyjna technologia to jest to. Dokładność średnia bardzo dobra. Po kalibracji na dany rodzaj obuwia możesz spodziewać się odczytów +- 50m na 10km lub lepszych. Dużo by o tym pisać a mi się już niestety nie chce Tak czy owak dobry wybór. Widziałem już nowego Forerunnera Garmina zakładanego na nadgarstek - niby niweluje problemy z zasięgiem poprzednich wersji - ale nie miałem okazji go sprawdzić. Biorąc pod uwagę aspekty techniczne technologii GPS oraz bezwładnościowej (inercyjnej) to ta druga wydaje się lepiej dopasowana do zróżnicowanych warunków biegowych przeciętnego tuptacza. Pomijam ekstremy jak biegi w kopalnii gdzie GPS nie działał a mój S625X notował co trzeba... chociaż nic nie widziałem bo ciemno było ) to jednak GPS ma swoje zastosowanie jak i konkurencyjne techniki. Wystarczy wiedzieć jak działa dana technologia i powiązać to z warunkami w których będziemy z niej korzystać... żadnej ściemy, czysta logika. Polecam tą drogą dobierać sprzęt do zastosowań




Temat: [S60 2005r. USA] Czy można zamontować xenony?
Wg. mnie ten system działa zbyt szybko i nerwowo - strumień świateł mijania drga gdy jadę po wybojach. Widzę na zderzaku auta jadącego przede mną.
Widzę też drgający snop światła, gdy z przeciwka na wybojach jedzie Volvo z takimi ksenonami.

Ale uwaga - to nie jest żyroskop, nie ustawia świateł poziomo jak powierzchnia wody, bo wtedy jadąc pod stromą górę świeciłbym na 2 metry, a jadąc z góry na 300 metrów, ma tylko dynamicznie niwelować opadnięcie tyłu karoserii w obciążonym aucie. W praktyce jest zbyt czuły i niweluje drobne wahania karoserii na każdym wyboju.
Natomiast wjeżdzając na krawężnik nie opuszcza strumienia światła.

Aha, mam ksenony bez opcji świateł skrętnych. Czyli klosz w środku prawie identyczny jak halogeny. Opcja ze światłami skrętnymi inaczej wygląda (mała srebrna soczewka) i tam strumień nie drga na wybojach. Nie widziałem tego efektu w takich volvo.

Podobno ten system samopoziomowania (czujniki z tyłu auta, chyba przy tylnej belce lub amortyzatorach) czasem lubi się psuć, parę osób narzekało na forum.



Temat: Necenie na odleglosciówka
Jak wcześniej gdzieś wyczytałem to jeden z panów używa styropianu i mówił również o markerach...
Więc widziałem na zawodach że jeden z zawodników używał takiego oto markera karpiowego, rzucił go na odpowiednią odległość ( wcześniej popartą gruntowaniem itp.) także marker pozostawał przez całe 3 h łowienia w jednym miejscu, oczywiście na skraju łowiska. Niwelując tym ewentualne odchyły w odległości oraz miejscu nęcenia i łowienia. łowił całe 3 h odległościówką, donęcając łowisko z procy co jakieś 10-15min. łowił jakieś 35-40m od brzegu i łowił płocie ok 150-300gr Dodadam że jeśli nie macie takiego markera Uzyjcie spławik który będzie dobrze widoczny i zakotwiczcie go na swoim stanowisku. łowiąc od niego jakieś 5-6m. Niweluje to ewentualne odchyły w nęceniu, łowieniu a przez to że marker(spławik) znajduje się 5-6m od waszego miejsca połowu również powinno to zapobiec splataniu zestawu markera i zestawu do łowienia. A i dodam że i tak musicie oznaczyć odległośc łowienia na żyłce odległościówek np. specjalistycznym markerem lub od biedy farbą w pisaku (co trzeba wielokrotnie powtarzać) Dodam że zanęta i gliny używane do połowu na dużych dystansach nie powinny być zbyt suche gdyż grozi to rozpadnięciem się kuli a nie zawsze doklejenie ich kolerami czy bentonitem dam odpowiedni skutek...




Temat: Glukoza przed startem
Nie uwzględniając szczególnych przypadków i osobniczych wyjątków, można przyjąć, że:

1) Posiłek węglowodanowy należy spożyć jakieś 3 godziny przed startem i to powinno w zupełności wystarczyć. Pamiętać jednak należy, aby to nie był jakiś eksperyment i żeby na żołądku nie leżało.

2) Co się tyczy glukozy i węglowodanów w ostatniej godzinie przed startem to większość opracować mówi o unikaniu czegoś takiego. Szybki wzrost cukru we krwi spowoduje wydzielenie odpowiedniej dawki insuliny która oczyści krew na tyle skutecznie, iż w momencie startu nie będziemy mieli paliwa we krwii... i trochę na tym stracimy. Dlatego też należy jeść wczesniej np. 2-4 godziny przed startem.

3) Są jednak opracowania i osobiste doświadczenia, które nie potwierdzają aż tak drastycznej słabości na starcie po spożyciu "cukrów" na godzinę przed startem. Z moich wniosków wynika, iż na 30min przed startem powstrzymałbym się od przyjmowania np. glukozy ale isostar to bym sobie po mału popijał.

4) Trafiłem także na badania, które wskazywały, że w momencie rozpoczęcia wysiłku organizm bardzo szybko przestawia się na tryb pracy i niweluje tym samym spadek cukrów we krwii po skoku insulinowym. Nie owijając w bawełnę - spożycie cukrów na godzinę przed startem spowoduje oczywiście wydzielenie insuliny ale po starcie niekorzystny efekt jest od razu lub bardzo szybko niwelowany przez organizm...

Podsumowanie:
Jak w życiu, nie ma jednej sprawdzonej reguły. Pozostają zalecenia w postaci: jeść tak na 3 godziny przed startem, w ostatniej godzinie lub przynajmniej półgodzinie przed startem nie jeść.




Temat: Exp za PK
Oczywiscie na tak. Exp za pk zostal odwolany, poniewaz byli zabijani wysokolvlowi zielarze, etc., czyli osoby, ktore nie braly najmniejszego udzialu w walkach. A teraz opcja pacyfisty niweluje cos takiego. A zabicie 2 razy po rzad jednej postaci moze tylko niwelowac expa, ktorego sie dostalo za pierwszym razem. Dla wszystkich postaci, ktoreg tego expa otrzymaly.

Pzdr.
Mat3o.



Temat: Podkładki ślizgowe pod śruby
Strasznie mądrze Piotrek napisał o tych wałach, . ja też uważam że łożysko oporowe z przodu nie jest dobrym rozwiązaniem. ale nie jest też dobrym rozwiązaniem pozostawienie całego nacisku na panewkę z tyłu wału przy śrubie! i nie ma znaczenia z czego ta panewka jest zrobiona bo opory będą podobne! ja staram się zmniejszać nacisk wału na panewkę poprzez pozostawieniem pewnego luzu pomiędzy oporem na wale., panewką (0,5-1mm). W ten sposób niweluję nieco nacisk śruby na panewkę. Z przodu przy silniku jest sprzęgło gumowe, które likwiduje częsciowo nacisk na łożysko silnika lub przekładni. dystans z tyłu nie może być za duży bo taki układ straci sens, bo sprzęgło nawet gumowe ma ograniczone możlwości niwelowania nacisków wzdłóżnych. Nigdy nie daję podpory w połowie dławicy! uważam to za nipotrzebny dodatkowy opór! wystarczy zastosować prosty wał z dobrej stali i nie będzie żadnego ocierania o ścianki dławicy. Sprawdziłem to kiedyś na starej dławicy.przeciąłem środek ruki dremelkiem i nie znalazłem śladów tarcia na ściankach wewnętrznych! Co do materiału na panewki, to używam od wielu lat teflonu z brązem, i uważam że jest najlepszy. Z resztą wg tabelki do której link podał Linki ten materiał ma lepsze parametry niż peek. A.C.



Temat: Alchemia a skillowe PD - propozycje i dyskusja
Kurczę, będę jeden przeciw :/ ale po kolei
ad 1. 5 hp co sekundę to daje 300 hp w przeciągu minuty. Jeśli przy tym będzie można używać żółtych butli to mamy prawie_niesmiertelnosc_w_butelce
ad 2. Po prostu poisoning w butelce do tego lepszy, bo nie trzeba nawet trafic przeciwnika bronia.
ad 3. paraliż w butelce,
ad 4. to moze by jeszcze uszlo bo poza sciagnieciem klatwy niweluje rowinez bless, wiec ma jakies skutki uboczne.
ad 5. 100-200 hp i duza zrecznosc, woj juz nie musi koxac do tego b. duza odpornosc na magie (rezist_w_butelce)
ad 6. Nikt_mnie_nie_zbierze_w_butelce
Ad 8. we wąściwosci kamienia alchemicznego nie wnikam, ale założenie miało być chyba takie 110 skila to 110 skila a nie mam_wieksze_mozliwosci_niz_inni. Ta propozycja daje dopal tylko dla kogoś kto wybrał alchemie jako pierwszorzędny skill, a zdaje się że pierwotnym bpnusem takiego wyboru miało być jedynie zwiększenie szansy na wytwarzanie jakichś przedmiotów (jak w przypadku każdego innego skila)
Reasumując. Proponowane rozwiązania dają dopał wyłącznie wojownikowi, a dwa niwelują w sporym stopniu działanie kilku innych skili (poison, częściowo rezist i maggery) Dodajmy do tego jeszcze demona z butelki i gate travel i spokojnie można kasować maga.
Zeby było jasne nie mam nic przeciwko wpływowi expa na skile crafterskie (zwłaszcza, że Colt napisał, że wpływ ten jest), bo powinien wpływać jak na każdy inny skil, ale ta propozycja rozpiepszy chyba każdy balans na dowolnym serwerze. No i na koniec, mam alchemię.



Temat: Jeździłem Crosswagonem

Ponieważ jazda odbywąła się w mieście nie mogłem ocenić walorów terenowych auta, jednakże Alfa pomimo iż na 17" calowych felgach dobrze niweluje nierówności. Pokonywanie krawężników też nie robi większych trudności.

Musi dobrze niwelować bo mimo, ze jest wyposażobna w 17-to calowe obręcze kół to popatrz jaki tam jest rozmiar ogumienia - 225/55R17 czyli wysokość profila bocznego opony jest porównywalna z tym jaki jest przy oponie 195/65R15 (różnica in minus 0,9%).

Co do pokonywania krawężników to na 215/45R17 też nie ma problemu z podjazdem pod krawężnik tylko trzeba to zrobic z wyczuciem




Temat: doradca finansowy

Nie rozumiem też co miałaby niwelować wypłata 180 zł jesli twoje oczekiwania za strate czegokolwiek co ubezbieczyles wynosily x, ktore chcialbys miec za te strate, to przykladowe 180 zl niweluje kwote x o 180 zl - taki jest tego sens...

pisalem o zalozeniach i przeslaniu ubezpieczen i nie tylko samochodowych... ...szczegoly ich odpowiedzialnosci definiuja juz same umowy ubezpieczeniowe...



Temat: Regenaracja Alusków We Własnym zakresie
LowRider dobrze robisz...ranty dalej 80 papier i klocek i na klocku az pozbedziesz sie zadziorow...mowilem ze trzeba cierpliwosci...bialy lakierek tez zedrzyj,do samego alumu jesli polerujesz cale felgi..widziales u mnie na fotkach...zdarłem caly lakier do samego aluminium...jak zedrzesz papierem ten bialy lakier,to bierz coraz cienszy papier i niweluj rysy ktore zrobiles grubszym papierem...az sam zobaczysz ze robi sie gladka powierzchnia....jak nie masz wrzerów na feldze to mozesz na mokro zjechac 320 ten bialy lakier..do samego alumu (mam nadzieje ze na lustro robisz) potem wez cienszy papier i na sucho na alumie juz...az dojdziesz w koncu do papieru 2000 ...potem powiem Ci co dalej...jak fotki zamiescisz...rob to spokojnie..i nie spiesz sie bo chodzi tu o dokladnosc...bo nie mozesz zrobic tak ze...przelecisz szybko 320,potem cienszy papier i tak predko..tak predko papieru nie zmieniaj...musisz czuc widoczna roznice po uzyciu kazdego papieru...jak bedziesz widzial ze ten papier juz nie przynosi efektu i matujesz i nic...wtedy zmieniasz papier na cienszy i niwelujesz rysy powstale na skutek uzycia poprzedniego grubszego papieru...ale ranty zjedz,zebys zadziorów nie mial...



Temat: Tankowanie w locie [wydzielony z Polskie F 16]
To był jeden Hornet wyposażony w prototypową aparaturę - sporo czasu do wejścia do służby tego typu układów i nic nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać podobny system przy sztywnym przewodzie.

Inna kwestia, to w realnych warunkach tankowce nie maja specjalnie wyboru co do stref dyżurowania - latają tam gdzie mogą, lub gdzie są potrzebne, niekoniecznie tam gdzie jest miło i przyjemnie.

Co do długotrwałości operacji podłączenia do koszyka - niweluje sie to poprzez ilość stacji na tankowcach 2-3 stacje z przewodem giętkim niwelują różnicę praktyczności i wydajności w stosunku do systemu sztywnego... tak długo jak rozpatrujemy myśliwce. Przy maszynach transportowych to już trochę bierze w łeb.

Bierzmy co mamy - F-16 i Herce będą pobierać z przewodu sztywnego, a do giętkiego nie mamy w tej chwili nic, prócz teoretycznej możliwości na MiGach (CASA zapewne mogłaby być przystosowana do obu trybów). Natomiast co do śmigłowców, jeżeli kiedykolwiek będziemy mieć te klika sztuk przystosowanych do tankowania w powietrzu, to wtedy sie pokombinuje z paletowymi systemami na Hercach (jak je też w końcu będziemy mieć). Na razie nic nie wskazuje na to, by Głuszec miał nagle dostać lancę do tankowania, więc tematu tego tak na prawdę nie ma.



Temat: Dzwonię do pani, pana - motyw kolejowy
W dzisisejszej audycji J.Weiss podał zagadkę w jaki sposób jest niwelowana
różnica drogi na łukach torów, gdzie koła i osie wagonów są monolitami, bo w
samochodach tą różnicę niweluje mechanizm róźnicowy. Temat pewnie był
wałkowany, ale ja odpowiedzi nie znam. Jedno koło ślizga się?




Temat: 4x4 - jak się tym jeździ na co dzień
No dobra, parę słów o 4X4.
Taki napęd generalnie służy do poprawienia trakcji (szeroko rozumianej) i tak:
- samochód z napędem na 4 łapy ma o 70% większą odporność na koleiny (czyli nie tylko zimą się przydaje)
- ogranicza utraty napędu przy starcie (nawet jak koła nie mielą nie mamy idealnego przeniesienia napędy - zawsze są straty, przy czterołapie są one mniejsze)
- podjazdy, śliska nawierzchnia, różne podłoża - niweluje efekt szarpnięcia kirownicą (każdy kto zaliczył pobocze ośką wie o co chodzi) i pozwala na płynne zmiany nawierzchni, czyli pobocze Twoim przyjacielem jest bo mozna nieomal bez konsekwencji śmigać 2 kolami po rowie
- trzymanie w zakręcie - dzięki w miarę równomiernemu przełożeniu napędu na obie osie samochód zachowuje się niemal neutralnie w zakrętach (niemal bo idealnie się to jeszcze nikomu nie udało;) ) co za tym idzie prędkość w zakrętach może wzrosnąć najmarniej o 30km/h przy zachowaniu tego samego marginesu bezpieczeństwa (w niektórych przypadkach oczywiście można jechać szybciej ale to zalety już nie tylko napędu na 4 łapy)
To plusy.
Teraz minusy:
- dość duże opory napędu przy większych prędkościach - czyli samochód musi bardziej pracować silnikiem, ogólnie zauważalne od 150km/h>
- nieco wieksze zużycie paliwa (o ok.15-20%) w ruchu poza miejskim (w mieście jest to niwelowane przez mniejsze straty napędu przy starcie, stąd niewielkie różnice w spalaniu pomiędzy miastem a szosą)
-większe koszty zakupu samochodu.

No to tak pokrótce wszystko...

pozdrawiam



Temat: Kropelki odor out

Nie mogłam znaleźć tego tematu ale jak takowy był to proszę o linka.A jeśli nie to mam pytanko dotyczące tego preparatu.Czy faktycznie niweluje przykry zapach liquidu?Gdzie można go kupić? czy liquid nie traci na jakości po zastosowaniu tego preparatu?No i czy można go dolać do całej butelki liquidu a nie tylko do kieliszeczka po kilka kropelek?
Miałam kiedys te kropeki- nie niwelują całkowicie zapachu, ale staje się onm mniej dokuczliwy.
Teoretycznie nie zmieniają własciwosci liquidu, ale to zalezyod marki na jakiej pracujesz- może akyl szybkoschnący stac sie wolnoschnącym
Producent, z tego co pamietam zaleca stosowanie kropelek bezposrednio do kieliszka, a nie do butelki.



Temat: Oznaczenia obiektywów Canon
EF – (Electronic Focus) elektroniczna regulacja ostrości, kompatybilny z aparatami typu EOS, oznaczony zwykle czerwoną kropką przy mocowaniu.

EF-S – jak wyżej, ale obiektywy z tym oznaczeniem przeznaczone są do lustrzanek z matrycą APS-C (350d/400d/20d itp.), czyli mniejszą od klatki filmu małoobrazkowego. Większość obiektywów w standardzie EF-S dość głęboko wchodzi w korpus aparatu, przez co raczej nie nadają się do zastosowania w lustrzankach z pełnowymiarową matrycą – odpowiadająca klatce filmu małoobrazkowego. Podobnie może być w przypadku aparatów analogowych. Zwykle obiektywy EF-S oznaczone są białym kwadracikiem przy mocowaniu.

IS – (Image Stabilizer) stabilizacja obrazu. Niweluje drgania obiektywu, zmniejszając prawdopodobieństwo rozmycia zdjęcia. Dzięki stabilizacji można zastosować dłuższe czasy naświetlania podczas robienia zdjęć z ręki.

USM – (Ultra Sonic Motor) szybki i cichy napęd obiektywu.

AFD – (Arc Form Drive) starszy model silnika obiektywu. Jest nieco wolniejszy i głośniejszy od USM.

L – oznaczenie drogich obiektywów Canona o wysokiej jakości.

DO – (Difractive Optics) zestaw siatek dyfrakcyjnych niwelujących aberracje i inne wady optyczne.

TS-E – profesjonalne obiektywy umożliwiające zmianę nachylenia i przesunięcia w celu zmiany głębi ostrości.

MP-E – (Macro Photo Electronic) obiektyw przeznaczone do fotografii makro, bez Auto Focus'a, elektroniczna regulacja przysłony.




Temat: Nasze i inne załogi w świecie One Piece

jaro napisał/-a:

Jeśli można... Woda od samego początku jest wrogiem ludzi z DF. Osłabia ich i ogólnie sprawia, że idą na dno jak kamień.



Imo jedynie słona woda niweluje działanie DF. Nikt z użytkowników owoców nie popuszcza na widok deszczu, w jakiś sposób muszę też brać kąpiel. ;d
Także owoc mizu mizu mógłby istnieć, ale to byłaby po prostu woda ze wszystkimi jej właściwościami, z wyjątkiem niwelowania DF. Ot taki Kisame, czy Sugietsu.



Temat: Stealth a Acurate Shot

Mam kilka pytań co do Stealtha

1. Gdy wszystkie moje figurki bez Stealtha padły (zostały same z Stealthem, które stały na lub za przeszkodą, więc miały covera) i teraz mój kolega mówi, że strzela swoim trooperem do mojego scouta, który stał za przeszkodą. Jego trooper nie miał accurate shoot, ani innych badziewi niwelujących stealtha, który wtedy był aktywny. Powiem, że trooper kolegi miał w linii wzroku moje same figurki ze stealthem i stał dalej niż 6 pól od nich. Więc, czy mógł wtedy do mnie strzelać czy nie mógł ?

2. Czy gdy kolegi figurka nie posiadająca Accurate Shoota, ani innych badziewi tego typu stojąc na osłonie (Rozmiar tej osłony 1x1)oraz w odl. 13 pól odemnie mógł strzelać do mojego troopera stojącego na osłonie(Rozmiar tej osłony 1x1) i posiadającego Stealtha ?

Z góry dzięki za odpowiedź


1. Nie mógł.
2. To samo, co wyżej.

Kiedykolwiek masz stealtha i osłonę, a przeciwnik stoi dalej niż 6 pól, to nie może Cię namierzać.
Do tego Accurate Shota nie niweluje stealtha. Można to zrobić jedynie Sniperem, ale tylko wtedy, gdy osłona jest tylko i wyłącznie od innej figurki.



Temat: Soft ATV i komputery



| różny soft przede wszystkim niweluje potencjalne błędy programu.
Zwlaszcza bledy w trakcie wykonania.


trochę mało dokładnie się wyraziłem.

chodzi o błędy w kodzie programu.
czyli pomyłki wprowadzone przez człowieka.

ma niwelować przede wszystkim.


| różne architektury sprzętu pozwalają na ominięcie przekłamań wynikających
| z jakichś chwilowych warunków powodujących wysoką ponad 50% awaryjność
| danego rozwiązania.
A to juz nie. Dlaczego? Jesli 3 jednostki sa geometrycznie od siebie dosc
oddalone, to istnieje male prawdopodobienstwo, ze na raz wszystkie dostana
kwantem prom. kosmicznego.



zależnie od warunków występujących ma sens różne zapobieganie problemom.

pojedyncze kwanty można "naprawiać" po prostu identycznymi komputerami
odpowiednio rozmieszczonymi.

ale jeśli to miałoby być coś w stylu burzy to już trzeba np. użyć różnych
generacji komputerów, które różnie zareagują w danych konkretnych warunkach.

różne generacje omijają też błędy w elektronice ale ta jest lepiej
przetestowana niż oprogramowanie gdyż nie jest dedykowana pod konkretną
sytuację (przynajmniej z reguły i w dużej części).

tak samo rzadziej problemów dostarcza powszechnie używany kompilator
niż konkretny program.

Artur Górniak





Temat: Moc sprzegla - TTTM?
Witam,

Tu pol mm, tam pol mm ... i z tego moze zrobic sie duzo mm-ow.

Przy niwelowaniu ostatniego luzu wszystkie czesci moga byc juz niezle
rozpedzone wzgledem ostatniej.

No ale to zalezy od stanu pojazdu.

Chodzilo mi o to, ze luz nie zatrzyma silnika (no oczywiscie troszeczke (ale
to jest znikome obciazenie) -  sila bezwladnosci czesci), tak jak to pisal
przedmowca, ze luz mu niweluje slizganie sprzegla.

Skoro tab by bylo, to ten luz musi byc naprawde duzy, a pozniej potezne
szarpniecie przy skonczeniu luzu.





Temat: [Czar] y Obrone
Miało by sens jeżeli;
1 czar niwelowałby 4000 obrażeń

2 czar 14 000 obrażeń

3 czar 400 000 obrażeń

no i dać 4 czar np.
Korowa skóra - niweluje 2 000 000 obrażeń
Mana: 150
Gildia: 10
Kamień: 250.000
Drewno: 250.000
Złoto: 500.000



Temat: Smutno mi, nic mi nie wychodzi...
Nie kłam!!! Widziałem Cie smutnym i nie niwelujesz swoich "braków"...:D Ale mam podobny problem jeśli chodzi o to co mi nie wychodzi...:D Tyle że ja nie próbuje tego niwelować bo po prostu nie potrafie sie uczyć... A uczyć sie uczyć...?! Przecież to głupie... Jeśli chodzi o smutek, to też nie często mnie odwiedza...

--
"Kiedy spogląda, drżą doliny;
Kędy stanie, cichną potwory;
Gdy mówi trzęsą się góry;
Kiedy walczy idą w rozsypke armie"



Temat: free energy


Pajak uparl sie jedynie na dyskredytowanie gawiplanu na rzecz
magnetokraftu roznych generacji. Co do reszy, to nie upiera sie przy
niczym, no moze jeszcze przy koncepcie dipolarnej grawitacji ...


Kak zwal tak zwal ale z tego co wiem istnieje chyba ze 100 roznych teorii na
temat niekonwencjonalnego napedu statkow i zadna nie znalazla 100%
potwierdzenia nawet hitlerowskie V7.
Istnieje tez teoria, ze do napedu statkow wystarczy odpowiednia ciecz o
bardzo duzej gestosci (np. 1 cm^3 wazy 1 tone - ale nikt nie posiada
mozliwosci wytworzenia takiej materii ze wzgledu na niska technologie).
Moznaby tez odpowiednio akcelerowac rtec co pozwoliloby przy pewnej liczbie
obrotow na minute osiagnac odpowiednie przeciazenie materii (V7,V8,V9).
Tworzy sie wtedy osobliwosc ktora niweluje grawitacje (powstaje pole
niwelujace grawitacje)
ale do rozpedzenia wirnika i utrzymania zuzywa bardzo duzo energii.
Co innego gdy nie trzeba akcelerowac materii do osiagania poteznych
gestosci, wtedy nie zuzywa sie tyle energii.





Temat: Laik pyta sie o czolgi

says...


Tak od dluszego czasu zastanawiam sie dla
czego po strzale (chodz nie zawsze) lufa Leoparda odnosi sie o kilkanascie
stopni do gory.


Chociaz czolgi to nie jest moj konik, to wydaje mi sie, ze podobnie jak
w broni krotkiej, chodzi tutaj o odrzut i o celowanie. Strzelajac z
pistoletu niwelujesz sile odrzutu unoszac reke nieco do gory, potem

armaty system stabilizatorow zastepuje reke i wybiera dla lufy
najbardziej ekonomiczna z punktu widzenia czasu droge. No ale ciekawe
czy potwierdza to znawcu bo to co pisze to moja spekulacja.

Co do wykonczenia wnetrza to nie ma tam zadnych zbytkow, a to wlasnie z
przyczyny palnosci materialow. Tak naprawde nie ma materialow nie
palnych - w odpowiedznich warunkach pali sie wszystko, a ogien w czolgu
jest ogromnym zagrozeniem dla zalogi.

p.s.1 sory jezeli nie palny pisze sie niepalny :) Ale nie wiem.

p.s.2 gdzies wyczytalem, ze sila odrzutu armaty 120 mm wynosi 80t. To
jest chyba 150% masy czolgu M1A2. Wobec tego niwelowanie odrzutu ma
zasadnicze znaczenie dla szybkosci celowania. Chyba, bo mowie, ze nie
znam sie.





Temat: krótkie zmiany do broni
Otóż tutaj się nie zgodzę że cecha ta nie powinna mieć zastosowania przeciwko magicznym pancerzom ... najczęściej magiczne pancerze mają zwiększone PP o +1, +2 dlatego też samo w sobie niweluje ten efekt ... a to że magiczny pancerz daje większą ochronę przed ogniem nie musi znaczyć że daje też ochronne przed Np. cechami specjalnymi nadziaków.

oczywiście jeśli chodzi o pancerze z GROMILU to mogę się zgodzić aby tego rodzaju pancerz niwelował cechę „przebijalność zbroi”



Temat: Dzwonię do pani, pana - motyw kolejowy



W dzisisejszej audycji J.Weiss podał zagadkę w jaki sposób jest niwelowana
różnica drogi na łukach torów, gdzie koła i osie wagonów są monolitami, bo w
samochodach tą różnicę niweluje mechanizm róźnicowy. Temat pewnie był
wałkowany, ale ja odpowiedzi nie znam. Jedno koło ślizga się?


Nie, koło nie jest walcem, lecz w duzym uproszczeniu stożkiem. NA łuku
zewnętrzne koło jest dociskane do szyny, przez co styka się z szyną
okręgiem o większej średnicy.

A poza ty, faktycznie poślizg.





Temat: Dzwonię do pani, pana - motyw kolejowy


W dzisisejszej audycji J.Weiss podał zagadkę w jaki sposób jest niwelowana
różnica drogi na łukach torów, gdzie koła i osie wagonów są monolitami, bo w
samochodach tą różnicę niweluje mechanizm róźnicowy.


było też o tym dlaczego niby tory sie nie wydłużają ...
"kiedyś była przerwa między torami, po to aby w skutek
wydłużania się torów owa przerwa była uzupełniona ...
a teraz, przy torach bezstykowych  ?"

Rafał





Temat: Barbarzynca i jego obrona
Siemanko jestem nowym urzytkownikiem na forum ale nie o to chodzi! Gram barbarzynca mam 88poziom ale zastanawiam sie czy dawać punkty w krzyk co zwieksza obrone czy w zelazna skóre poniewaz uzywam berserkera i obronna jest niwelowana do 0 przy oddaniu ciosu! Czy berserker rowniez niweluje skore z zelaza! Dzieki za pomoc!



Temat: Kampanie
Meppo - Pomysł nie był zły - tylko zważywszy na to co było do zrobienia, a na to co mamy to chyba nie skończymy przed wrześniem 2020.

Cyrus - co i jak to już tylko kwestia Twojej wyobraźni. O odejmowaniu jednostek z talii też myśleliśmy, jak i o ich osłabianiu w poszczególnych scenariuszach. (Bagna niwelują ruch, kwaśny deszcz niweluje pancerz, specjalny wirus osłabia łowców i wszelkie kombinacje w drugą stronę - pomysłów jest cała masa)



Temat: PROBLEMY najróżniejsze
He he nie jest to niestety takie jednoznaczne
Ponieważ ignoruję tylko teren - zgodnie z tekstem karty.

Czyli nie mam kary za strzelanie z/do hinderinga - ok i to jest jasne.
Ale już sprawa z Camo łatwa nie jest - ponieważ ignorowanie terenu ma się nijak do negowania zdolności bojowej maszyny przeciwnika
Nie ma w zasadach nic o takim przypadku.
A nie moge odgórnie niwelować SE - notabene mój gear nic nie mówi o kasowaniu camo, tylko o terenie (stąd zresztą powstało pytanie).

Więc niestety jest możliwosć dość poważna że pomimo że teren nie przeszkadza mi w strzelaniu to jednak pozwala przeciwnikowi wykorzystać wyposażenie specjalne jego jednostki i dodać mu bonus za Camo.

Choć oczywiście wersja że niweluje wszystko jest jak najbardziej lepsza dla mnie - ale to jest takie pójście na łatwiznę.



Temat: CurrentGen - Pogadanki

I co z tego, że w UK sprzedaż X360 chwilowo jest większa o 18% niż sprzedaż PS3? Jedna Hiszpania niweluje tą różnicę ;]
Kogo obchodzi Hiszpania,skoro Stany niwelują wszystko i pozwolą zająć Xo drugie miejsce na świecie po Wii IMO. Sorry, ale nie raz Czycha3 nie idzie czytać.



Temat: Czerwcówki/Lipcówki


Laktator AVENT ISIS służy do ściągania mleka z piersi bezpośrednio do butelek. Tym sposobem ojciec lub ktoś zaufany z rodziny może karmić dziecko, najlepszym z możliwych pokarmów kiedy matka wróci do pracy.

Laktator pracuje szybko, delikatnie i cicho bez zasilania elektrycznego i bez jakichkolwiek baterii. Jest tak samo efektywny jak pompy elektryczne, ale znacznie od nich tańszy. Lejek laktatora wyposażony jest w miękki silikonowy adaptor, który idealnie dopasowuje się do piersi. Adaptor posiada pięć wypukłych płatków, które w trakcie pompowania masują zatoki mleczne wywołując naturalny efekt ssania. W ten sposób latator niweluje zastoje i zapobiega zapaleniu piersi.

Funkcje i zalety:

- pompka ręczna (brak jakiegokolwiek zasilania)

- cicha i szybka praca

- idealne dopasowanie do piersi

- podczas pompowania masuje zatoki mleczne niwelując zastoje i zapobiegając zapaleniu piersi

Wczoraj na szkole rodzenia położna mówiła że laktatory elektryczne są nieodpowiednie dlatego że nie możemy kontrolować ilości ściąganego pokarmu, a za pomocą ręcznego ściągamy tyle ile chcemy i na dodatek masujemy piersi tak jakby dziecko ssało. No ale wybór i tak pozostawiam Wam



Temat: schizofrenia a palenie trawy
Palenie tytoniu przez osoby chore na schizofrenię ma kilka istotnych "zalet"
Piszę to w cudzysłowu gdyż te zalety są złudne a właściwie jest o dużo więcej szkodliwości. Ale po pierwsze to palenie na pewno w jakiś sposób uspokaja. Po drugie nikotyna pobudza oddech, niweluje często uczucie głodu. Po trzecie palenie powoduje niemałe niedotlenienie mózgu jak i inne substancje wynikające z palenia mają na mózg wpływ co może nieco niwelować objawy choroby.
Ale nie łudźmy się. Wypalenie 2 paczek papierosów dziennie skutecznie nas raczej otępi niż pobudzi do normalnego działania. Do tego w większości przypadków dochodzą jeszcze litry kawy tak że mieszanka bywa zabójcza.
Wszystko jest dla ludzi i pewne substancje nawet skrajnie trujące w pewnych dawkach są czasami lecznicze i pomocne ale poza tą granicą już nam szkodzą.



Temat: O sztuki walki sie tu rozchodzi
Oburecznosc w wymierny sposob wplywa na efektywonosc prowadzenia walki.


A ja na to, że ktoś kto ma dwa miecze ma poważny problem gdy walczy z kims używającym jednego (doświadczenie i trening niweluje to w niewielkim stopniu).

Bez dwoch zdan mozna stwierdzic ze osoba poslugujaca sie dwoma mieczami
(zakladam ze wie jak to robic/jest obureczna) ma przewage nad przeciwnikiem walczacym 1 bronia.
Mozliwosci parowania/zbijania/wyprowadzania niestandardowych uderzen takiej osoby niweluja jakiekolwiek atuty osoby walczacej 1 bronia.

Co do bonusu do oburecznosci to zgadzam sie z tym , ze +1A raczej trudno uzasadnic. Stawiam raczej na +10/15 do WW. Oburecznosc pozwala na wieksza elastycznosc prowadzenia pojedynku, a nie na szybsze poslugiwanie sie bronia.



Temat: odsuni?cie tylnego mostu do ty?u

Pawog2 napisa?/a:
St?d wpad?em na pomys?a ?e mo?na by oprócz liftu przesun?? nieco most do ty?u

Pawog2 napisa?/a:
Domy?lam si? ?e nikt jeszcze czego? takiego nie kombinowa?

Pawog2 napisa?/a:
jaki? sens w tym musi by? skoro wiele osób na ?wiecie robi tak? przeróbk?

...nooo....
Teraz to si? u?miechnij,bo jeste? w ukrytej kamerze!...oooo....


A widzisz!! Ja to chcia?bym zrobi? w innym celu ni? amerykanie czy ludzie Islandii . Oni to robi? ?eby si? autko lepiej prowadzi?o w zakr?tach na lu?nym/?liskim pod?o?u. Islandczycy przesuwaj? mosty bo maj? lodowce na których jest stosunkowo ?lisko non-stop. Dzi?ki wysuni?ciu mostu ku ty?owi niweluj? w pewnym stopniu nadsterowno??. Z tego samego powodu robi? tak ludzie startuj?cy przyk?adowo w wy?cigach Baja itp. S? tam szutry, piaski, py? na których samochód potrafi nie?le zata?czy? przy pr?dko?ciach jakie oni tam osi?gaj?(co zapewne wiesz), a wi?kszy rozstaw osi niweluje takie zachowania. Pod warunkiem ?e zabieg ten jest dobrze wykonany .




Temat: odruchy kopulacyjne...
ja raczej ruchy kopulacyjne u psa uznaje jako pewien bufor dla wysokiego pobudzenia- moze to byc po super lub w trakcie zabawie, jak tez stres itd...
jakos z dominacja mi sie nie bardzo to kojarzy- szczegolnie obserwujac jak psy ladnie zalatwiaja hierarchie bez ''kopulacji''.
Uwazam ze pies pobudliwy, ktorego nie nauczono jak ma sobie radzic z rozsadzajacym go napieciem w ten sposob niweluje napiecie ,stres ,itd.

Takie jest moje zdanie.
I niwelowanie tych zachowan- pokazanie ze mozna rozladowac napiecie w inny sposob u naszego stada zdaje egzamin. Zaden z naszych psow nie naduzywa tego zachowania- a wrecz przeciwnie.
Spotkalam za to parokrotnie psy nadpobudliwe ktore jako dorosle ujezdzaly kazdego innego psa ktory sie dal...i szczerze mowiac byl to dla mnie bolesny widok. Bo ten pies jak dla mnie nie umiejac znalezc rozwiazania dla swoich ''emocji'' wpadal w pewien nalog.
Co bylo rownoczesnie dosc krepujace dla wlasciciela.



Temat: Devil fruits

Mi się wydaje że Silvers po prostu dzięki Haki mógł parować ataki Kizaru, bo Haki podobno może niwelować moc DF, dzięki czemu zwykli ludzie mogą mieć szanse w walce z Logią
To było haki. Poza tym haki nie niweluje mocy owoców, a pozwala jedynie na równą walkę z użytkownikami Logii. Co za tym idzie można ich dotknąć.

[ Dodano: 2009-07-08, 21:12 ]



Temat: "Czystość" do ślubu?
Dlaczego niby ślub ma niwelowac poczucie strachu? Jeśli ono jest i nie eliminuje sie jego przyczyn, to nie zniknie on magicznie w dniu zawarcia związku małżeńskiego.

Ok. może źle to ujęłam.

Uczucie strachu przed byciem z kimś, kiedy nie tak łatwo można sie odwrócić i pójśc sobie w inną stronę.

Miłosc to jest brak lęku

Właśnie miłość to jest dopiero lęk, choćby przed stratą (ślub w pewnym stopniu na pewno go niweluje)



Temat: Decki

Czyli nic z tego:( Chciałem anulować potyczkę ring bearera

Drogi bushi nawet jak by była karta, która niweluje potyczkę u ring bearera to i tak byś nie mógł niwelować potyczki bo nie można u ring bearera niwelować (prewentować) potyczek



Temat: Gdzie są granice zdrady???

agata, w tym sensie masz pewnie racje. W koncu bycie zdradzonym niweluje opory przed zdradzeniem osoby, ktora nas zdradzila. W koncu jak Kuba Bogu, tak... w większości przypadków jakie znam - nie niweluje. ale teoretycznie niwelowac może.




Temat: X-Linking
Wczoraj przeczytałam tutaj na forum, że x-linking to jedyna metoda wyleczenia choroby, ponieważ inne tylko ją niwelują... Zgadzam się z tym twierdzeniem, jezeli odnosi się do soczewek.. Ale co z przeszczepem? On niweluje czy "usuwa" stożek?
pozdrawiam
OLA



Temat: Klara szpieg kontra kiemlicz
to jest efekt, Klara niwelując odrzucenie postaci, niweluje również usuniecie Kelmicza



Temat: Jest test K10d na www.optyczne.pl

Mój prosty tok myślowy mówi, że jeśli nie ma wstrząsów, SR nic nie niweluje i tyle. Pewnie próbuje niwelować nieistniejące drgania. Dziwne jest to, że przy czasach, powiedzmy 0,1/f, czyli bardzo krótkich, aparat mógłby sam SR wyłączać, a tego nie robi.



Temat: Katapulta
Katapulta moze niwelowac dzialalnosc murow. Problem tylko ile katapult jaki poziom murow niweluje. Bo o to sie rozchodzi. Poza tym katapulta moze miec atak.



Temat: Dzwonię do pani, pana - motyw kolejowy


w jaki sposób jest niwelowana różnica drogi na łukach torów, gdzie koła i
osie wagonów są monolitami, bo w samochodach tą różnicę niweluje mechanizm
róźnicowy.


W uproszczeniu tak:
http://bahn.info.ms/na-luku





Temat: Pentagram Magów a arkana ścieżek

No dobra nie wypowiedziałam się jasno! Chodziło mi o zaklecia które ja używam. Poza tym jak byś nie wiedział many używa się również do niwelowania paradoxu


Przesadzasz. Od tego są przedmioty dedykowane. Na początku wystarczą. W przypadku większych ilości paradoxu zamienia się je na bashingi.


Ponadto bez znajomości rot z innych arkan niż moje własne, też musze wyda punkt many by dane zaklęce zadziałało.

Poza tym zaklęcia które wymieniłeś używa się najczęściej bo tak się składa że sa najbardzie użyteczne.

Wyobraź sobie sytuacje:
Na kabałe biegnie kilka rewenantów. Ty masz gnoze 2 i jak jest dobrze to masz tak do max. 8 punktów many
Aby ocalic kabałę i jej pomóc przy np. zakleciu z Czasu Klątwy Kronosa na np. 2 przeciwników każdy osobno bo inaczej sie w tym wypadku się nie da.
Wydajesz 1 p. many za zaklecie i jeden na padadox.
Za 2 zaklecia nie ma już 4 p. many , czyli połowy.
Nie daj Boże zginie ci członekj ekipy, aby mu pomóc i wrócasz mu życie cofając czas i go ratując kolejne 2 punkty bo i zaklęcie manorzerne i paradox jakoś trzeba zniwelowac bo to już 3 zaklecie z paradoxem i do tego przyjmujesz obrażenia z paradoxu "na klate".
W sumie po małej walce nie ma 6 punktów z 8.


Zupełnie niepotrzebnie. Po kości paradoksu niweluje się z przedmiotów, dodatkowo w tym przypadku opłaca się wziąć rotę zaklęcia ze swojego arcanum. Dużo mniejszy paradoks.


Nie masz wezła wiec trzeba z siebie, ale który atrybut spalic? Siłe? To spadnie ilośc punktów zdrowia. Zręcznośc? To spadnie obrona. Wytrzymałośc? To spadnie szybkośc. A może zadasz sobie agrafkę? Jasne i można się tylko pomodlic żeby nie było z tym później problemów, szczególnie jak sie ma niebezpieczną misje.


OT: Siła i zręczność to prędkość, zręczność do defense, wytrzymałość to hapeki :> Za manę dostaje się lethala, nie agrafkę

IT: To trzeba palić to, co będzie najmniej potrzebne. I ogranicza się zużycie many. Częściej robi się sobie przerwy by zregenerować trochę zasobów, stara się wykupować roty by nie trzeba było niwelować paradoksu. Wszystko da się zrobić

Sorki ale odzyskiwanie many to nie jest niedzielny spacerek. A jak mistrz gry zrobi jeszcze sezon, to po nim jak dobrze pójdzie bede miec aż 5 p many

Nie ma kolorowo.


Thyrsus. Life 4. Staty fizyczne obojętne. Extended casting, podnosi sobie wszystkie atrybuty o 4. (I jest to covert ) Dostaje dodatkowe 4 healthboxy czyli jakieś 12 punktów many. I dodatkowo może sobie zmniejszyć i tak boostowaną siłę bądź zręczność :>
Manewr do powtórzenia raz na 8 dni. Bez utraty ani jednego startowego healtboxa



Temat: Zły zegar, czy zła aktualizacja strony
Fir ja nie itonizuje ja poprostu pisze prawde a dokladniej to jak osoba trzecia moze patrzec na dany problem ....

Jezeli jestem w bledzie i wszystkie zmiany sa ok to czemu online maleje a nie rosnie ?

A ze ogolnie jestem marudny ... coz Fir wiesz ze to rodzinne
Ale pamietaj marudzi ten komu zalezy. Jezeli by mi zwisalo co sie dzieje z clka to odkad zrobilem sobie pauze od grania nie napisal bym ani jednego posta :>

Co do stwierdzenia ze mnie uo znudzilo .... moze nie znudzilo a zniechecilo.... to, ze czlowiek na cos pracuje i nagle jego wklad wlozony w postac / gre jest niwelowany jakas zmiana. Wiesz o co chodzi bo rozmawialismy o tym.
Co niweluje ogolny sens grania.
Dodatkowo co ma mnie naklaniac do logowania ? Moze solo pvm albo solo pvp albo chodzenie po miastach i ogladanie jak pixelowym ludzikom wyskakuje nad glowa ZzZ.

Co do RPGowania .... ja cie bardzo prosze ... ile ten nowy pol juz stoi ... nie ma zadnego pentaonu czy poprostu rozpisanych bogow , fabuly ... nic.
A RPG dla samego pisania na klawiaturze jaka ladna pogoda badz rozmawianie ciagle z tymi samymi osobami jest malo atrakcyjne.
Bah zrobilem sobie nawet druga postac vampirka by posmakowac jakiegos innego rodzaju rpg .... to skonczylo sie na tym ze nagle i w tym rejonie widywalo sie tylko 2 twarze i koniec.

Probowalem recami i nogami pozostac przy clce bo kiedys sobie z moim kofanym marchewkowym przyjacielem powiedzielismy ze nie zrezygnujemy z CL nigdy.
Probowalem nawet zbudowac cos .... ale jak widac Garth olal mape szybciej niz budowniczy .... a logowal sie jedynie by wykasowac czyjas prace bo mu cos nie pasowalo.

Ale co za duzo to nie zdrowo.



Temat: [Autorski]Zew wojny
Nie możesz wziąć aż tyle sprzętu!-bierzesz max 2 bronie do walki wręcz i max 2 pistolety!!(poza tym ciągle uzupełniam ekwipunek!)

Karabinków ciąg dalszy:
Melta-gun-dobry na średnie i dalekie dystanse,dosłowie spala trafionego wroga!!Trzymany oburącz,dość szybko sie nagrzewa.8pkt.

Karabin snajperski-dobry na średnie i dalekie dystanse.Wyposażony w lunetę i czujnik ciepła.Trzymany oburącz.6pkt.

Bronie Terminatorskie:(tylko dla terminatorów)
Minigun-naprawdę muszę go opisywać??(każdy chyba zna tą broń)Nagrzewa się bardzo szybko,dobry na każdy dystans.8pkt.

Bazooka-Celowniki jak w snajperce.Bez rewelacji.5pkt.

Ciężki bolter-identyko jak minigun ale:ma mniejszą szybkostrzelność ale za to większe i bardziej zabójcze pociski.8pkt.

Ekwipunek dodatkowy:
Granaty(1 pkt. za sztuke)
-Odłamkowe
-Dymne
-EMP(na 0,5 minuty włączają trafiony pojazd)

Apteczki(do leczenia lekkich ran 1 pkt. za sztukę)

Magazynki z amunicją (dodatkowe),2 za 1 pkt. warto wydać jeden punkt niezależnie od klasy(zwiadowca powinien wydać nawet 2 albo 3!)

Ładunki wybuchowe-Nazwa mówi sama za siebie (1pkt. za sztukę)

Noktowizor-(ulepszenie Hełmu) 1 pkt.

Zestaw medyka(kolmpletny kupuje się tylko 1,tylko dla medyka)2pkt. od zestawu

Strzykawki z adrenaliną(stawiają na nogi po średnich ranach,na krótko niwelując ból) lub surowicą (niweluje trucizny)-1pkt za sztukę

******************************************************
Dodatkowe uwagi:
-Każdy gracz może wymyślić sobie umiejętność specjalną którą opisze w KP(jeśli nie będzie przepakowana zostanie zatwierdzona) oraz lęk lub alergię(1) jeśli gracz nie może wybrać zrobi to MG(ja),Nie mają być to alergie typu uczulenie na puchate króliczki, tylko jakieś poważne np.strach przed demonami itd. ,,niepoważne'' choroby i alergie będą uznawane za brak!!
-Gracz z najciekawszą Historią zostanie sierżantem oddziału(dostęp do lepszego sprzętu i skilli!)przez co będzie dowodził grupą!
-Pamiętajcie że to nie wasza jedyna misja po zakończeniu możemy kontynuować grę w
formie Kampanii
-Przed każdą misją zbroicie się osobno(tzn. przy ekwipowaniu postaci do misji pierwszej
nie zbroicie ją na stałe tylko na tą 1 misję!!np.bez sensu brać młot na demony przeciw orkom!!Po zakończeniu misji uzbroicie się ponownie przed rozpoczęciem misji 2!

Pozdrawiam i życzę miłej zabawy!(nadal czekam na graczy!!)



Temat: Filtr na obiektywie... Po co on tam właściwie?

Jednej jedynej słusznej prawdy w tym temacie Vendeur nie znajdziesz.

[b]ON NAS PROWOKUJE DO DYSKUSJI -I dobrze o to przeciez chodzi na forach dyskusyjnych: dyskutowac i wyciągac słuszne dla siebie wnioski.
Tekstu do którego jest link jeszcze nie czytałem. Najpierw się wypowiem a potem poczytam co mówią na ten temat sławy.
Dla mnie filtr (niezaleznie szklany czy cyfrowy) to narzędzie. Narzędzie optyczne podobne jak światło. Bez światła nie ma zdjęcia a raczej jest zdjęcie czarnej kartki papieru. Bez filtra można zrobić zdjęcie. Nie zwracając uwagi na światło nie zrobię dobrego zdjęcia(chyba że przez przypadek).
Nie zwracając uwagi na filtry zdrobię dobre zdjęcie.
Ale sporadycznie (PODKREŚLAM SŁOWO SPORADYCZNIE) można i trzeba użyć filtra, zwłaszcza jeżeli coś za tym przemawia.
"COŚ" - to znaczy "POTRZEBA" użycia filtra. Taki naprzykład filtr UV niweluje wpływ promieniowania ultrafioletowego(temat wałkowany już przeze mnie na forum). Jeżeli tego promieniowania jest nadmiar. I jeżeli ten nadmiar przeszkadza to trzeba wkręcic filtr. W przeciwnym wypadku po co? Załóżmy że w fotografowanej przez nas scenie nie ma promieniowania ultrafioletowego po co więc wkręcać filtr który miałby niwelowac coś czego nie ma. Albo scena na dyskotece oświetlona lampą ultrafioletową - nakręcac filtr UV czy nie? Kto mi odpowie?
Ja osobiście uzywam czasmi(podkreślam słowo czasmi) tego właśnie filtra UV smarując wybrane obszary wazeliną co powoduje miejscowe zmiękczenie obrazu. W zależności od ilości nałożonego tłuszczu reguluję stopień rozmycia. Oczywiście można to zrobić w programie graficznym. Ja jestem tradycjonalistą - czasami smaruję fitr UV tłuszczem. O nakręcaniu czegokolwiek w celu ochrony szkieł powiem tak: Jak ktoś ma za dużo kasy to niech wkręca. To raczej nie zaszkodzi. I więcej o stosowaniu UV jako ochrony szkieł nie dyskutuję. Są w fotografii ciekawsze tematy.



Temat: propozycja : lotniskowiec [w trakcie glosowania]
Cały czas wzoruję się w swoich przemyśleniach do Uniwersum Gwiezdnych Wojen (i nie mówię tu o dźwiękach rozchodzących się w próżni ^^ ) A o tym że istnieje w nim taki wynalazek jak tłumiki inercyjne. Które w jakiś sposób niwelują większość przeciążeń powstających w wyniku działania napędu oraz generatory sztucznej grawitacji.

Co do umieszczenia dział na kadłubie osobiście nie widzę przeszkody w umieszczeniu ich na burtach czy spodzie okrętu skoro w każdej chwili można obrócić statek wokół osi tak by jego burta, lub spód, była zwrócona ku wrogowi (wbrew pozorom nie trzeba by było wykorzystywać jakiejś wielkiej siły skoro nie ma w kosmosie ośrodka który wywoływał by tarcie) A dodam jeszcze że według mnie cywilizacji która potrafi sprawić by statek wszedł w nad przestrzeń wynalezienie takich tłumików czy niwelatorów nie powinno sprawić jakichś większych problemów a nawet powinno być pierwsze (co jak co ale już przy wchodzeniu w nad przestrzeń, czy jak tu się to nazywa, statek jest poddawany takim naprężeniom że traci dużo ze swojej wytrzymałości(kilka procent) lecz nie rozlatuje się więc i tu chyba jest coś w ten deseń, a wtedy zwykła przestrzeń nie była by chyba taka straszna nawet biorąc pod uwagę uszkodzenia w bitwie).

Według mnie, mylisz się twierdząc że bitwy wyglądały by jak te z epoki napoleońskiej a jednocześnie masz rację że nie były by takie jak XX wieczne. Jak już napisałem wcześniej co stoi na przeszkodzie by nawet statek który ma działa tylko na spodzie i po bokach obrócić wokół osi w kierunku przeciwnika i zaatakować go z dołu mimo że teoretycznie wlatujesz pod niego mając go ponad sobą (to tylko przykład który przychodzi mi teraz na myśl) Dodatkowo nie uwzględniasz nowych technologi(nie pytaj jakich gdyż sam tego nie wiem ) a tu mówimy o imperium które posiada setki koloni a na każdej laboratorium badawcze.

Jak również tego że nawet wykorzystując naszą obecną wiedzę próba przeniesienia wojny do przestrzeni kosmicznej była by jednocześnie czymś co zmusiło by nas do wymyślenia nowych taktyk jak i technologii. Również wahadłowce które latały po orbicie Ziemi poruszały się z ogromna prędkością a przecież przy tej prędkości dokonywały tak delikatnych manewrów jak dokowanie

Nie chcę nic mówić na temat serii Harrington a jedynie zapytać jak tam wyjaśnili to że statek przechodzi do prędkości nad świetlnej a jednocześnie ma problemy z przeciążeniami w normalnej przestrzeni)

Swoją drogą trochę mnie dziwi że pancerniki i inne większe jednostki tutaj nie siadają jakiegoś rodzaju osłon energetycznych.

Na pewno kilka razy się powtórzyłem, dokonałem kilku pomyłek i dlatego napiszę na koniec że to tylko i wyłącznie moje zdanie



Temat: Fast foody i antybiotyki niweczą korzyści karmienia piersią
http://wiadomosci.onet.pl...ersia,item.html


Jedzenie w fast foodach może zniweczyć korzyści z karmienia piersią

Jedzenie w "fast foodach" 1-2 razy w tygodniu niweluje niektóre korzyści płynące z karmienia małych dzieci piersią, jak np. ochrona przed astmą - wynika z kanadyjskich badań.
Artykuł na ten temat zamieszcza pismo "Clinical and Experimental Allergy".

Z dotychczasowych badań wynika, że karmienie piersią zmniejsza skłonność dzieci do zachorowania na astmę. Najnowsza praca dr Anity Kozyrskyj z University of Alberta w Edmonton (prowincja Alberta) i jej kolegów z University of Manitoba dowodzi jednak, że korzyści te można zniweczyć, jeśli pozwoli się dzieciom zbyt często jadać w "fast foodach".

W badaniach udział wzięło ok. 700 dzieci, z czego 250 cierpiało na astmę. Ogółem, ponad połowa maluchów jadła posiłki typu "fast food" częściej niż dwa razy w tygodniu.

Naukowcy potwierdzili, że karmienie piersią może chronić przed zachorowaniem na astmę w przyszłości. Dzieci karmione piersią zbyt krótko były bardziej narażone na to schorzenie, w porównaniu z dziećmi, które przynajmniej do 12 tygodnia życia jadły wyłącznie matczyne mleko.

"Ten korzystny efekt dotyczył jednak wyłącznie dzieci, które później nie jadały w +fast foodach+ lub robiły to rzadko" - wyjaśnia dr Kozyrskyj. Innymi słowy, niezdrowe jedzenie niwelowało ochronny wpływ karmienia piersią.

Autorzy badań nie potrafią wyjaśnić dlaczego tak się dzieje. Jak spekulują, winę za to mogą ponosić obecne w żywności "fast food" tłuszcze (takie jak izomery trans) oraz sól, które nasilają podrażnienie oskrzeli prowadząc do duszności i innych objawów astmy.

Wpływ diety na ryzyko tego schorzenia potwierdzają badania, które dr Kozyrskyj opublikowała w piśmie "Allergy" w roku 2008. Wynika z nich np., że dziewczęta, które nie piją wystarczających ilości mleka i cierpią na otyłość są bardziej narażone astmę.

Badaczka podkreśla jednak, że sposób odżywiania nie jest jedynym czynnikiem, od którego zależą predyspozycje do astmy. Bardziej na nią narażone są również dzieci, które w pierwszym roku życia otrzymują antybiotyki.




Temat: 855 vs 945 (965)
na prośbę kolegi Adama się wypowiadam
kształt nadwozia - to juz rzecz gustu o tym się nie dyskutujue ale kupując 940/960 mozna wybierać pomiędzy prawdzwym kantem i okrąglym kantem - 850 / v70 to już tylko okrągłe kanty
najpierw 850 kontra 940
moc - około 200koni w turbo - fajne ale ciężko ujarzmić - przedni napęd je niweluje zwłaszcza jak sie chcesz pościgać (ale nie po to się kupuje auto raczej) - ale możesz trafić i 940 z taką mocą i to na tylnej osi i tu już 850 nie bardzo da radę (b204 ft lub b230ft + chip)
komfort - zależy kto co lubi - twardo /sportowo/ nisko 850 lub klubowo/ komfortowo / wysoko-zaleta przy wysokich krawężnikach i jeżdzie w "terenie"
wykonczenie - mniej więcej ta sama jakość z przewagą dla 850 - jednak nowsze auto i lepiej wyciszone w 940 denerwują połamane korytka w drzwiach i marszczace się boczki przy szybie
części - myślę że zdecydowanie na plus 940 - kupa zamienników (które kupują Ci co mają dużo pieniędzy ja mam mniej i kupuję orginały bo służą 3 razy dłużej)
prostota - zdecydowanie na plus 940 - zawias baaardzo prosty tyłu praktycznie się nie dotyka - ja nie miałem okazji przynajmniej a przód jest tani w porównaniu z 850 - nie ma półosi przegubów i całego badziewia związanego z przednim napędem
tyle 850/940
940/960
wnętrze - na plus 960 - lepiej wyciszone lepsze materiały lecz nadal problem z tapicerką drzwi przy szybach
wyposażenie - 960 w podstawie napewno wygrywa ale 940 też można kupić wypasioną
zawieszenie - nie ma wogóle co porownywać -960 jest niższe od 940 posiada z tyłu niezależne zawieszenie multilink - drogie fakt ale nie robi się go co tydzień tylko raz na 10 lat a w 940 mamy sztywny most czyli trochę epoka kamienia łupanego aleeee wyczucie drogi lepsze w 940 zwłaszcza na zwykłych amorach - nivo jest fajne ładnie wybiera ale zabiera wyczucie drogi - coś za coś co do przodu w 960 też niżej (mniej więcej jak w 850) jakość amortyzacji porównywalna z 940
no i najważniejsze - spalanie
960 pali sporo zwłaszcza 3,0 ale można kupić 2,5 i tu już różnica jest odczuwalna - pali mniej więcej tyle co 2,3 turbo a silnik ma 6 garczków i 170 koni moc ta sama co w 2,3 kultura pracy inna
przykładowo moje 960 2,5 w automacie połyka od 10 do 17 litrów średnio należy przyjąć że 13-13,5 litra
aha jeszcze jedno- pisząc 960 miałem wszędzie na myśli model po liftingu wersja pierwsza jest równie wysoka co 940

podsumowując
850 bardziej sportowo
960 komfortowo
940 tanio
a polecam....960 mimo wszystko komfort komfort komfort i te trzy słowa niwelują ceny zakupu eksploatacji i paliwa



Temat: Błąd paralaksy
Pozwólcie, że włączę się do dyskusji nt. paralaksy, bo moim zdaniem pojęcie to jest błędnie interpretowane i to nawet przez doświadczonych „guru” wiatrówkowych.
A więc. Paralaksa jest wynikiem różnicy kątowej pomiędzy osią lufy a osią optyczną lunety celowniczej, w momencie celowania. Ta różnica kątowa jest właśnie paralaksą i jest tym większa im większa jest odległość pomiędzy osią lufy a osią optyczna lunety. Tak więc lunety o mniejszej średnicy, a tym samym zamontowane na niższym montażu mają mniejszy błąd paralaksy. Najmniejszy błąd paralaksy występuj w przyrządach otwartych umieszczonych bezpośrednio na lufie, ale i w tym przypadku istnieje. Jest on spowodowany odległością pomiędzy osią celowania a osią lufy. Co więc z tego wynika ? Błąd paralaksy niwelujemy pionową regulacją krzyża lunetki. Wówczas punkt zetknięcia się osi optycznej lunetki z celem pokrywa się z punktem przecięcia się osi lufy z celem. Tak wygląda to teoretycznie, jednak w praktyce pionowa regulacja krzyża służy również do niwelowania opadu śrutu. Więc kręcąc wieżyczką w pionie
musimy poradzić sobie z paralaksą i opadem. Zdarza się, że przy znacznych wartościach obu tych czynników może zabraknąć nam zakresu regulacji.

Teraz wracając do obiegowych opinii nt. paralaksy należy uznać, że nie zależy ona od jakości lunetki, a jedynie od odległości jej osi optycznej od osi lufy. Należy jeszcze dodać, że błąd wywołany występowaniem paralaksy zmienia się (maleje) wraz ze wzrostem odległości celowania.

To co bywa nazywane „regulacją paralaksy” (AO) jest w rzeczywistości regulacją ostrości widzenia celu, tak więc istnienie lub brak AO nie ma wpływu na paralaksę.



Temat: System przeniesienia napedu 4x4 Haldex

Opis systemu napędu opartego na Torsenie - do ściągnięcia tutaj

Mały wycinek z tekstu:


Mówi między innymi, że Torsen umożliwia różnicę prędkości między kołami.
I wydaje mi się, że jednak miałem rację.


Nie miałeś racji

"między kołami" a nie między osiami

Torsen zabudowany jest w dyfrze i jest to zwyczajny ślimakowy mechanizm różnicowy. Leży u mnie taki w szafce. Różnica w budowie pomiędzy zwykłym mechanizmem różnicowym polega na tym że zamiast kosza satelitów masz ślimakową przekładnie planetarną która uniemożliwia poślizg jednego z kół. Podczas gdy nie masz przyczepności na jednym z kół.....torsen w wyniku wewnętrznych przełożeń ślimaków blokuje drugie koło i ....palisz 2 kapcie naraz

Czy rozpoznajesz na tym zdjęciu torsena??



Nasz spór dotyczy sprzęgła wiskotycznego które niweluje różnice obrotów kół między osiami pojazdu.

Mowa jest o tym urządzeniu



pozwole sobie przytoczyć text z angielskiego:

"A viscous coupling is not a differential. Drive is transmitted from one set of vanes to the other by the viscous fluid in the coupling. "

gdzie:

-viscous....oznacza wiskozę
-coupling....sprzęgło.

czyli sprzęgło wiskotyczne

Najczęściej w Audi zabudowane jest ono na wałku zdawczym w skrzyni biegów i służy do
niwelowania różnic obrotów kół między osiami pojazdu a nie między kołami na osiach.

Gdybyś kolego nie miał tego sprzęgiełka tylko napęd spięty byłby na sztywno...miałbyś niezłą zabawę na zakretach.

Tak że zastanów się nad tym tematem ponownie i.....przeproś

pzdr



Temat: Masa - 10 lat?


Masa Krytyczna jest manifestacją pokazującą jak wiele osób chce zmian. To
działa w ten sposób, że dopiero powyżej pewnej masy granicznej są efekty.


Napiszę to  jeszce raz: Masa Krytyczna jest szceniackim wybrykiem
który jedyne co robi to utrudnia życie zwykłym ludziom. Ludziom nie
mającym wpływu na decyzji. Mimo hurraoptymistycznych tekstów pismaków
z Wybiórczej nastawienie większości ludzi którzy Was spotykają na
mieśce jest negatywne. Są po prostu wkurzeni że utrudniacie im
przemieszcanie po i tak zatkanym mieście. Nie mogą zrozumieć - tak jak
ja - czemu mają stać dodatkowe kilkanaście/kilkadziesiąt minut w
samochodzie czy autobusie bo Wy postanowiliście sobie zrobić kółeczko
po mieście wyłącznie dla Waszej przyjemności. Ci ludzi enei jadą - jak
Wy - dla własnej przyjemności. Jadą w określonym celu. Gdybyście
chcieli coś zmienić to byście manifestowali regularnie przed biurami
urzędników utrudniając im dotarcie do czy z pracy. Dodatkowe bezmyślne
utrudnianie ruchu B-gu ducha winnym postronnym ludziom jest po prostu
chamstwem. Tłumaczenie im że w końcu co jakiś czas mogą sobie postać
po to byście Wy pojchali dla rekreacji jest po prostu hipokryzją z
Waszej strony. Tak jak hipokryzją jest Wasze tłumaczenie że na całym
świecie takie spędy są zawsze w piątki po południu. Bo oczywiście są
miejsca gdzie takie rzeczy są w innym terminie  - gdy nie ma wielkiego
ruchu i nie przeszkadza to innym mieszkańcom. Ale to też nei pasuje do
Waszej wizji...


Korki zresztą nie są aż tak straszne, bo po odblokowaniu samochody wjeżdżają
w puste ulice i sporo nadganiają. Na przykład przed Masą samochody w korku
stały przed każdymi światłami kilka cykli a po Masie tylko na jednym cyklu.
W skali kilku kilometrów nasza blokada niweluje się zupełnie.


Idąc dalej Twoim tokiem rozumowania: a jakby zamknąć wszytkie
skrzyżowania i ulice to nikt by nie jechał bo byłoby całkiem pusto. I
wt en sposób całkowicie usinięto by jakiekolwiek korki. Całkowicie
zniwelowano by wszytko i to byłby ideał. O tym co dzieje się na
poprzecznych ulicach gdy wleczecie się killkanaście minut oczywiście
już zapominasz. To że tam zamiast np. jednego cyklu ludzie czekają po
kilkadziesiąt aż się przetoczycie oczywiście ni raczysz wspomnieć bo
nir pasuje to do Twojej idelanej wizji niwelowania.


Nie jechaliśmy Krakowskim i nie jechaliśmy bo remontowanym odcinku.


Faktycznei - mój błąd. Nie zauważyłęm że tym razem spęd był pod
Kopernikiem a nie na pl. Zamkowym.

Zdrówko





Temat: CMS dla pocztatkujacych - PODSUMOWANIE


| PUNKT BIELI
| Punkt bieli - xy ze spektrofotometru lub dobór kelvinów na oko, przy
| pomocy specjalnej neutralnie białej kary (a b =0 bez wybielaczy). Dla
| świetlówek standardu D50 będzie to zakres od 5 do góra 5.5 tys K. D
| la
| świetlówek Graphica 950 Philipsa jest to 5300. 5800 to już poziom
| ciężkiej aberracji lamp w podświetlarce.
(...)
| To duży atut. pozostale LCD oscylują z podświetleniem
| gdzieś nieco powyżej 6500. Nawet przy wielobitowych LUT trzeba do D50
| niwelować tonalność kanałów G i B czyli jednak tracić gradacj
| ę.
No to teraz z praktycznej strony. Mi z fyfdziesieciu testow kalibracji
krotkiego toru monitor-proof ISO Cv2 w podswietlarce JUST, z roznymi
monitorami i na najrozniejszych materialach porownawczych wyszlo, ze
najlepsze efekty przy kalibracji monitora daje temp. najblizsza jego
temperatury natywnej (ale nie zawsze rowna, w zaleznosci od barwy
filtrow znajdujacych sie na zewnetrznej powierzchni ekranu). Najlepsze
efekty, tj. najwieksza neutralnosc odbioru bieli i zbieznosc z tym, co
jawi sie biela na podswietlarce. Wg najlepszego urzadzenia pomiarowego,
jakim dysponuje - moich starych oczu ;-)
W przypadku znakomitej wiekszosci monitorow, ustawienie na D50-55 daje
zbyt mocne przezolcenie, spowodowane najprawdopodobniej koniecznoscia
zbytniego "przesterowania" swiatla jazyniowek podswietlania, przez
komorki matrycy.
Sprawdzalem to na najrozniejszych monitorach, od tych tanich, do tych
bardzo drogich (ale niestety nie mialem mozliwosci pobawienia sie
Neciem LCD). Jak na razie jedyne montory, z tych ktore widzialem, nie
dajace takiego efektu, to Quato z serii InteliProof . Szkoda, ze mialy
pare innych wad ;-)
A na koniec ciekawostka - podswietlarki biurkowe JUST (nie chcialo mi
sie wnikac na jakich swietlowkach) maja delikatne czerwone zabarwienie,
ktore jako ze lezy poza osia zolc-niebieski nie wplywa na pomiar w K,
ale jednak da sie zauwazyc. I znow Quato mialo odcien filtrow na
matrycy z leciutka czerwona dominanta, ladnie pasujaca do obrazu z
podswietlarki, co przy porownywaniu w ciemnosci, z racji braku punktu
odniesienia, niweluje dostrzgalnosc tego drobiazgu.




Temat: Iża "07 - temat dla wybranych :P
mam pytanie do Katarzyny skąd wie że wysokość szpili różniła się o 6 cm skoro ich nie niwelowała bo jakiekolwiek inne ich odmierzanie od poziomów było bez sensu.

Poza tym czytając opinie o metodyce mogłoby się wydawać że wypowiadają się uznani archeolodzy a nie studenci 2 roku archeologii, którzy maja za sobą 2-3 miesiące praktyk. Wypadałoby wykazać trochę pokory, szczególnie że jest to typ stanowiska z którym pewnie żadne z was nie miało wcześniej do czynienia, a Dr Rajtar prowadzi tam badania od kilku albo nawet kilkunastu lat.

Owszem czasem zdarzało się że sobie przeszkadzaliśmy ale wynikało to z tego że były takie dni kiedy było nas po prostu za dużo na wykopie. Rzeczywiście tego czasem nie udawało się prowadzącym opanować.

Mówienie że niwelator był 4 razy na wykopie jest przesadą, ja sam 3 ( słownie trzy) razy go tam zawoziłem, a był tam o wiele częściej. Myślę że zawsze kiedy był potrzebny. Poza tym to był teodolit z którym pewnie większość z was nie miała kontaktu. No i dochodziła do tego bariera językowa z Peterem (Słowacy coś przy nim robili)i myślę że to jest powód dla którego nie mieliśmy z tym urządzeniem niewiele do czynienia.

Ktoś pisał ( chyba Paulina) że na wykopie nie widziała szpil. Podpowiadam to były te czerwone. Nie wiem jak można było przeoczyć aferę kiedy Rajtar się zorientował że dziewczyny (Patrycja i Kasia) nie odnoszą swojego rysunku do żadnego konkretnego punktu i jak przez ponad godzinę te punkty były przywracane (nota bene m.in. przy użyciu podobno nieużywanego teodolitu.

Armandzie jeśli słuchałeś dobrze Jano ostatniego dnia na wykopie to na pewno usłyszałeś że zdejmujemy folię na dole żeby zmoczyło wykop dla Belgów. Twoja teoria spiskowa o podlizywaniu się belgom upada tym bardziej że nawet jeśli będą pracować na "górze" to zejdą tylko te warstwy z cegłami w których najprawdopodobniej też nic nie będzie, a ciekawsze warstwy z destrukcji pod cegłami zostają na przyszły rok i być może dostaną się robolom z Polski. Poza tym w planie dla nas było jeszcze zejście tego narożnika w którym wyszła ta masa ceramiki. Dlaczego nie zdążyliśmy nie wiem. Odpowiedz sobie sam.



Temat: Laik pyta sie o czolgi


| Tak od dluszego czasu zastanawiam sie dla
| czego po strzale (chodz nie zawsze) lufa Leoparda odnosi sie o kilkanascie
| stopni do gory.

Chociaz czolgi to nie jest moj konik, to wydaje mi sie, ze podobnie jak
w broni krotkiej, chodzi tutaj o odrzut i o celowanie. Strzelajac z
pistoletu niwelujesz sile odrzutu unoszac reke nieco do gory, potem

armaty system stabilizatorow zastepuje reke i wybiera dla lufy
najbardziej ekonomiczna z punktu widzenia czasu droge. No ale ciekawe
czy potwierdza to znawcu bo to co pisze to moja spekulacja.


Kombinujecie, kombinujecie, a chłopak mówiący o sobie jako o "lajkoniku" sam
sobie odpowiedział najlepiej, a wy my tylko, przebrzydłe prosiaki, w glowie
kołujecie ;PP!
Tak, ustawianie w określonym położeniu po strzale ułatwia/umożliwia
rozładowanie i powtórne załadowanie działa. Tak samo zachowują się nawet
automatyczne systemy ładowania - zawsze po strzale lufa ustawia się pod
pewnym kątem w górę. Nie jestem tylko pewien, czy przy manualnych jest to
_konieczne_, czy tylko "przydatne", i w jakich czołgach.


p.s.2 gdzies wyczytalem, ze sila odrzutu armaty 120 mm wynosi 80t. To
jest chyba 150% masy czolgu M1A2. Wobec tego niwelowanie odrzutu ma
zasadnicze znaczenie dla szybkosci celowania. Chyba, bo mowie, ze nie
znam sie.


Niwelacja odrzutu odbywa się w tak krótkim czasie, że właściwie nie ma
wpływu na szybkość. Serio. To się w zupełności mieści pomiędzy opuszczeniem
lufy przez pocisk, a jej przedmuchaniem. JAk wylatuje dymek z lufy, to już
jest po ptokach.
ALAMO





Temat: Dowód na nieistnienie Boga
Witam wszystkich. Nie zrażajcie się prowokacyjnym tytułem tematu, a zanim powiecie, że jest on absurdalny podważcie chociaż to czego jest on odzwierciedleniem.
Chciałbym Wam przedstawić pewne paradoksalne spostrzeżenie które uczyniłem. Przyznam się, że traktuję fakty związane z tym spostrzeżeniem jako dowód na nieistnienie Boga.
Jeśli to dowód fałszywy to najprawdopodobniej powinien dać się łatwo obalić. Jednak ja zrobić tego nie potrafię i zdążyłem nabrać poważnych wątpliwości co do tego, czy to w ogóle możliwe.

Założenia:
Bóg jest wszechmogący, nieskończenie dobry i nieskończenie mądry.
Bóg stworzył świat. „Zaprojektował” On każdy szczegół: masy atomowe, prędkość światła, liczbę cząsteczek tworzących Ziemię, liczbę pór roku, częstotliwość opadów, temperaturę we wnętrzu Ziemi itd.
Są dzisiaj takie zdarzenia i sekwencje przyczynowo-skutkowe (bywa, że powtarzające się) we wszechświecie i na Ziemi które wyłącznie Jego ręka zdeterminowała i funkcjonują one nie naruszone przez nikogo innego w tej formie jaką On im narzucił. Mam tu na myśli np.: świecenie słońca, ekspansję wszechświata, obieg materii w przyrodzie, zjawiska wulkaniczne, burze, pioruny.
Przyjmuję za pewnik fakt, że grzech człowieka istoty powyższego typu zjawisk w żaden sposób nie naruszył.
Wykluczam możliwość jakiejkolwiek ingerencji Szatana w świat, a więc również i w powyższego typu zjawiska - masy atomowe, kąt pomiędzy wiązaniami w cząsteczce wody itp., przed grzechem człowieka, a więc i w ogóle wykluczona zostaje możliwość ingerencji Szatana w tego typu parametry.

Z powyższych założeń wysuwam wniosek – burze i wyładowania atmosferyczne im towarzyszące są dziełem wyłącznie Boga.

Inne założenia:
Bóg jest również projektantem życia, czyli każdego stworzenia i człowieka. Człowiek zbuntował się przeciwko Bogu. Konsekwencją grzechu pierworodnego jest między innymi utracenie daru wolności od cierpień.
Zwierzęta nigdy nie posiadały daru wolności od cierpień.
Wszelkie stworzenia poza człowiekiem są „nierozumne” (nawet jeśli posiadają zawansowany układ nerwowy), nie mają one wolnej woli, ani duszy, nie mogą, więc one zbuntować się przeciwko Bogu.
Według KK krzywdzenie zwierząt np. zadawanie im bólu jest grzechem, złem.

Wnioskuję, że zadawanie bólu zwierzętom jest grzechem dlatego, bo ból jest dla nich złem. Złem w sensie niepożądanym bodźcem. Ból może pełnić funkcję ostrzegawczą przed jakimś niebezpieczeństwem, nieprzyjaznym zjawiskiem (co jest pozytywne), jednak występowanie tegoż zjawiska (bodźca) nie jest pożądane. Stąd i sam ból nie jest pożądany, jest negatywny. Dlatego też przykładowo palenie zwierząt w ogniu dla zabawy, z ciekawości, dla oddania czci Szatanowi, czy też z jakiegoś innego powodu jest zdecydowanym złem głównie dlatego, bo jest to zadawanie bólu.

A teraz myśl przewodnia paradoksu:
Wyładowania atmosferyczne powodują co roku setki pożarów. W pożarach giną w męczarniach setki niewinnych stworzeń. Dzieje się im ten rodzaj zła którego uskutecznianie KK potępia. Wyładowania atmosferyczne i cały szereg elementów dzięki istnieniu których pożar ma miejsce stworzył Bóg. I tu mamy sprzeczność.

Pośród prób rozwiązania tego paradoksu pojawiają się często mało zasadne lub nie niwelujące problemu odpowiedzi. Dlatego wyjaśnię jeszcze kilka rzeczy.
Nawet jeśli Bóg w niebie wynagrodzi stworzeniom ich cierpienia nie zmienia to faktu, że stało i dzieje się zło za które jest On odpowiedzialny (sprzeczność).
Nawet jeśli ich cierpienia mają szczytny cel nie zmienia to faktu, że ma miejsce cierpienie nie zawinione (sprzeczność) - z Jego winy.
Odpowiedź, że Bóg nie mógł inaczej stworzyć świata nie znajduje uzasadnienia w obliczu Jego wszechmocy.
Stanowisko, że jest to najlepszy z możliwych wszechświatów nie niweluje sprzeczności.
Dokonanie bilansu aspektów dobrych i złych i wskazanie przewagi aspektów dobrych nie niweluje istnienia aspektów złych.

Mój paradoks nie jest wyrzutem do Boga. Nie jest to, również do końca mój paradoks (choć aspekt na który zwracam uwagę jest moim indywidualnym spostrzeżeniem), ale tak go nazywam ze względu na to, że ja mam ten problem.
Najprawdopodobniej będę próbował podważyć Wasze rozwiązania, jednak wiedzcie, jeśli będę to robił, to nie dla tego „bo mi się tak podoba”, ale po to, by przekonać się czy dane rozwiązanie rzeczywiście jest niepodważalne - prawdziwe.

Czy potraficie podważyć mój dowód – czyli rozwiązać paradoks?




Strona 1 z 2 • Znaleziono 80 rezultatów • 1, 2

© 2009 - Ceske - Sjezdovky .cz. Design downloaded from free website templates